recenzja
1401 wpisów

Monachium na weekend. Cz.2 – golonka, ziemniaki i piwo.
„Hofbräuhaus am Platzl – historyczny browar i piwiarnia dworska, zlokalizowana w Monachium przy Platzl. Należy do najsłynniejszych piwiarni na świecie i czołowych atrakcji turystycznych stolicy Bawarii. Przez wielu smakoszy piwa nazywana najsłynniejszym pubem świata. Stanowi kwintesencję bawarskiej kultury piwnej. Hofbräuhaus był w przeszłości browarem dworskim, a działalność warzelniczą rozpoczął w 1589. W otwarciu obecnego budynku uczestniczył król Ludwik I Wittelsbach. Architektem był Max Littmann. Lokal ulegał przebudowom, w tym w stylu neorenesansowym w …

Monachium na weekend. Cz. 1 – precle, wursty, leberkasen, czyli uliczne śniadania i przekąski.
Ela Święcka: Jeśli wybieracie się do Niemiec, oprócz klasyków, o których mowa będzie w kolejnym tekście, musicie koniecznie spróbować tamtejszego streetfoodu. Jest prosty i bazuje na regionalnych produktach. A to połączenie idealne, kwintesencja ulicznego jedzenia. Streetfoodową wizytówką Monachium są ultra proste kanapki. Do wyboru najczęściej z leberkase, czyli pieczenią/zapiekanym pasztetem popularnym w Bawarii czy Austrii, …

Nie tylko piernikami Toruń stoi. Pierogarnia Stary Młyn w Toruniu i piecuchy.
Toruń. Miasto słynące z pięknej starówki, urokliwych parków, postaci Mikołaja Kopernika, który ma tu swój pomnik i oczywiście pierników. Myśląc jednak o lokalnej kuchni, nijak nie potrafiłem powiązać znanych mi dań z tym miastem. Jadąc na romantyczny weekend do Torunia, nie omieszkałem więc sprawdzić w lokalnych przewodnikach dostępnych w internecie, co tu się tak właściwie …

Najlepszy europejski street food na European Street Food Awards 2022 w Monachium
To były trzy dni zajadania się najlepszym europejskim street foodem. I mimo iż wszystkiego spróbować nam się nie udało, to kilka dań zrobiło na nas naprawdę duże wrażenie. Ponieważ materiału jest dużo, nie przedłużam. Ela Święcka: Skandynawia umie w renifera, a Senegalczycy z Berlina – w wege najwyższych lotów. Tegoroczna edycja European Street Food Awards …

Wiedeń na jeden dzień. Kanapki, wursty, sznycle i desery.
Piękne jest to miasto. Nie miałem wcześniej okazji być w Wiedniu, a i teraz czasu za bardzo nie było, żeby je uczciwie pozwiedzać. Nie ukrywam jednak, że plany jedzeniowe udało mi się (z grubsza) zrealizować. Wiedeń słynie oczywiście z cielęcych sznycli, o których napiszę niżej, ale i street food mają fajny, taki w moim typie. …

uWędzonych – street food jakości restauracyjnej.
Wiecie jak to jest – każdy będzie mówił, że się przykłada, że robi sam wszystkie składowe dania, że eko, że bio, że jakość etc. A często w realu okazuje się, że jednak produkt końcowy jest co najwyżej średni. Ale nie w tym wypadku! uWędzonych zaprosiliśmy do Łodzi na zlot w EC1. Zdjęcia ich kanapek nie …

Dobra ryba nad morzem? I do tego z food trucka? Tak, to możliwe!
A właściwie z dwóch food trucków. Pierwszy nazywa się Fish & Chips Nemo i stacjonuje przy Targu Rybnym w Kołobrzegu. W menu tylko dwie pozycje: dorsz w zestawie za 45 zł i kawałki dorsza z frytkami za 30 zł. Oczywiście wziąłem obie opcje. Dorsz w zestawie to potężny kawałek ryby z frytkami, surówką z kiszonej …

A z Lublina Taki Myk! Wreszcie coś regionalnego w food trucku.
Wreszcie, bo Sichlańskie Pierogi Jagnięce, Gumiklyjzy czy Bieszczadzka Ambusada przestały niestety jeździć, a nie słyszałem ostatnio o trucku, który większość menu opierałby na polskiej kuchni regionalnej. I wtedy, cały na czarno, wjeżdża prosto z Lublina Taki Myk Food Truck. Panowie nie są nowicjuszami, swoje w gastro przepracowali i pewnego dnia postanowili spróbować swoich sił w …

Jedzenie na trasie.Tłusto i do syta Pod Dobrym Aniołem w Piotrkowie Trybunalskim
Jeśli głód łapie mnie w okolicach Piotrkowa to wpadam do lokalu Pod Dobrym Aniołem usytuowanym obok stacji Orlen na wlocie do Piotrkowa od strony Sulejowa. Jedzenie jest tam proste i smaczne, a ceny niskie jak na wielkość porcji. Najczęstszym moim wyborem jest tam sznycel wieprzowy z sadzonym jajkiem, do którego biorę kopytka lub kluski śląskie …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 18 – GRILL BAR BA GÓRCE I KOPYTKA W OSTROWCU
Grill Bar Na Górce koło Radzymina to jedno z tych niepozornych przydrożnych miejsc, które w budzie pamiętającej start polskiego kapitalizmu kryją smaki i aromaty naszej młodości. Uwagę zwraca wystawiona przed budką wędzarka w stylu smokera na wozie drabiniastym. Towarzyszy jej gar pełen gęstej, aromatycznej grochówki. Menu ultraproste – to co w wędzarce i jedna zupa. …

Praga 2022 – chaotycznie, ale klimatycznie
Żeby była jasność, chaotyczność odnosi się tylko i wyłącznie do tego tekstu :) A klimatyczność do miasta, o którym będę pisał i które uwielbiam, ale na które staram się patrzeć trzeźwym wzrokiem, mimo wypitych kufli i kufelków piwa. Postaram się, żeby każdy z tego tekstu mógł wyciągnąć coś dla siebie. Niech będzie to taka mała …

Tlustá myš – cudowny skwarek ukryty na praskiej Malej Stranie
Zawsze podczas moich wyjazdów do Pragi jestem odpowiedzialny za poszukiwanie atrakcyjnych miejsc gastronomicznych i piwnych. Nie inaczej było tym razem. Znając mniej więcej plan zwiedzania przygotowałem sobie listę kilku(nastu) lokali, których oceny na Google, zamieszczone przez użytkowników zdjęcia oraz menu wydało mi się atrakcyjne. W ten sposób trafiłem zupełnie przypadkiem na lokal, do którego pewnie …

Jedzenie na trasie. Dobra rybka pływa w Ślesinie.
To jeden z moich ulubionych przystanków w drodze do i z Kołobrzegu. Hodowla karpia w Ślesinie to ogromny teren ze stawami, w których można sobie pomoczyć kija. Ja akurat łowić ryb nie lubię, wolę je jeść, a karp to jedna z moich ulubionych ryb. Zarzut, że wali mułem nie ma zastosowania w tej smażalni. Tutaj …

IRLANDIA NA TALERZU. CZĘŚĆ 5 – JEDZENIE NA ENGLISH MARKET
Ależ ja kocham takie miejsca! Pod jednym dachem można nie tylko zrobić zakupy, ale i zjeść. I to dobrze zjeść. Byłem w takich miejscach w USA, nie mogłem nie być w Irlandii. Dlatego raniutko wsiedliśmy w samochód i pomknęliśmy do Cork, żeby śniadanie zjeść na English Market. Jak wspomniałem, można (a nawet trzeba) zrobić tutaj …

Kawka Coffee House – miejsce na bajgle, ciasto i dobrą kawę.
Podobały Wam się moje wrzutki z tego miejsca, jakie zamieszczałem na naszym fan page, pora na kompleksowy opis tego miejsca. Kawka – Coffee House to miejsce, które odkryłem przypadkiem. Zajrzałem przez szybę, wyguglałem menu – zapowiadało się super. Nie pozostało więc nic innego, jak pójść tam na śniadanie. Skończyło się na trzech wizytach, spróbowaniu pięciu …

Irlandia na talerzu. Część 4 – uliczne klimaty.
Dziś o jedzeniu na zewnątrz. Będzie kawa, donuty i ciacho, będzie fish & chips i będzie zupa. Gwoli ścisłości nie zawsze chodzi w tym wpisie o food trucki, czasami po prostu jedliśmy w ogródku przed lokalem lub bezpośrednio na ulicy. Najpierw Sheehy’s Fish & Chips w Dingle. To food truck, a właściwie przyczepa, należący do …

Cafe Bergson – bajgle w historycznym miejscu.
Kocham bajgle. Mogę je jeść na śniadanie, obiad i kolację, ale chyba na śniadanie sprawdzają się najbardziej. W Oświęcimiu odwiedziliśmy dwa miejsca, w których bajgle są świetne, chociaż zupełnie różne. Dzisiaj zapraszam do odwiedzenia… …. Cafe Bergson, do którego poszliśmy z polecenia naszego Czytelnika (dzięki Ci, dobry człowieku!). Lokal mieści się w odrestaurowanym domu ostatniego …

Irlandia na talerzu. Część 3 – irlandzkie śniadania.
Full Irish Breakfast to było coś, czego chcieliśmy spróbować. Jestem osobiście fanem śniadań angielskich, więc ciekaw byłem, jak wypadną irlandzkie. W Killarney wpadliśmy do wysoko ocenianej w Google knajpki Manna Cafe & Bistro. Zamówiliśmy kawy, muszę przynać, że podawane w fajny sposób. Niby drobnostka, ale buduje klimat. Wera wybrała pancakes z bekonem i syropem klonowym… …

Irlandia na talerzu. Część 2 – klasyki w Caragh Restaurant.
Ta restauracja w Killarney podobała mi się od samego początku. Nie tylko z zewnątrz, chociaż rok wybudowania kamienicy robi wrażenie (1796!), nie tylko z wystroju, ale również z powodu, że w menu znajdziemy kilka dań, których w Irlandii szukałem. Zaczęliśmy oczywiście od piwa. Chłopcy poszli w lokalną IPĘ, ja wybrałem „half pint of Guinness”. Bardzo …

Irlandia na talerzu. Część 1 – obiad w Aunty Lena’s.
Miasteczko Adare leżało po drodze z lotniska w Shanno do naszej bazy w Killarney. Wcześniej wyguglałem sobie lokal o nazwie Aunty Lena’s, gdzie postanowiliśmy zjeść pierwszy na irlandzkiej ziemi obiad. Kapitalne wrażenie robi nie tylko stary bar, ale i półka ze słojami pełnymi cukierków. Jak można przeczytać na ich stronie www: „Położony w pięknej wiosce …

Ryby Zubowicz – kapitalne bagietki i pierogi z dorszem.
Teoretycznie „ryba nad morzem” to domena wakacji i lata. Ale są miejsca, które pracują okrągły rok, a w menu maja tak dobre rzeczy, że warto się tam wybrać nawet zimą. Do takich miejsc należy restauracja o nazwie Ryby Zubowicz w Kamieniu Pomorskim. Co prawda nie nad samym morzem, tylko zalewem, ale to już szczegół. Byłem …

Bistro Kastel. Bardzo tanio, bardzo smacznie.
Nie jestem fanem jedzenia na wagę. Zwykle leżące pod lampami potrawy tracą szybko soczystość i zmieniają smak, panierka z kotletów odpada… Sami wiecie. Ale są wyjątki od reguły. Zwykle jeśli już korzystam z takich samoobsługowych bufetów staram się wybierać to, co akurat świeżo trafiło pod lampy. Albo… idę tam, gdzie przemiał ludzi jest tak duży, …

Dobre śniadania na Rynku w Oświęcimiu
I co najważniejsze – nie tylko dobre, ale i niedrogie. A przyjazne ceny nie są raczej domeną lokali umiejscowionych na rynkach miast turystycznych. Za to w Oświęcimiu – proszę bardzo. Mała Czarna. Lokal, w którym zjecie śniadania i lunche. Szakszuka kosztuje tutaj tylko 18 zł, a porcja spokojnie wystarczy by do popołudnia nie czuć głodu. …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 17 – PIEROGI NA BAZARZE, GRILL BAR POLANKA I PIZZERIA NA RYNKU
Na trasie DK78, między Szczekocinami a Zawierciem od lat stoi mały domek z wielkim szyldem POLANKA. Menu w tym miejscu jest bardzo krótkie, a ceny chyba przedwojenne, sami zobaczcie. Zamówiliśmy kiełbasę z grilla, golonkę i bułkę. Do tego po porcji chrzanu i musztardy. Całość kosztowała nas 43 zł. Musztarda jak musztarda, smaczna, za to chrzan …
