kuchnia domowa
46 wpisów

Cudne Manowce Olsztyn. Cudnie, smacznie, pysznie!
Urodziłam się na Mazurach, a od ponad 10 lat mieszkam w sercu Warmii – Olsztynie. A skoro Olsztyn jest teraz moją małą ojczyzną, poszukuję w nim smaków, które pamiętam z dzieciństwa. Smaków, które na dobre skradną me serce i za którymi będę tęsknić, i wracać najczęściej, jak tylko się da. W Olsztynie jest wiele smacznych …

Jedzenie w trasie – dobra klasyka Pod Dobrym Aniołem
Przejeżdżałem koło tego miejsca chyba z milion razy. Ba, tankowałem wielokrotnie na stacji paliw, jaka oddziela Karczmę Pod Dobrym Aniołem od trasy 77, a nigdy nie wpadłem na pomysł, by wstąpić tam i coś zjeść. Ostatnio jednak wracałem z Kołobrzegu, a po drodze jakoś żadna knajpa nie skusiła mnie by zjeść w niej obiad. Po …

Jedzenie w trasie. Restauracja Złota Rybka
Trochę ostatnio pojadłem w przydrożnych barach i restauracjach jeżdżąc po Polsce, materiału uzbierało się na trzy (na razie) wpisy. Dzisiaj pierwszy, o miejscu, w którym zjadłem genialną zupę… Ale o tym poniżej. Hotel i Restauracja Złota Rybka znajduje się na trasie E77, w Glinojecku, za Płońskiem w stronę Mławy. Lokal jest prosto urządzony, można zjeść …

Karczma Jaksice. Ogromne porcje i niskie ceny.
Zwykle kiedy w trasie dopada mnie głód, wybieram (dla bezpieczeństwa) sieciówki. Jednak kiedy wracam i od domu dzieli mnie nie więcej niż dwie godziny drogi, staję czasami na obiad w miejscach, w których dotąd nie jadłem. W ten sposób trafiłem do Karczmy Jaksice. Znajdziecie ją przed Miechowem (jadąc od strony Krakowa). Na pierwszy rzut oka …

Tanie lunche w Kielcach. Bistro Objektkulinarny
Pierwszy lokal otworzyli na Witosa. Ogromna popularność zmusiła właścicieli do otwarcia drugiego lokalu, bliżej centrum miasta. Wybór padł na stadion Korony, Suzuki Arena. Lokal znajdziecie w podcieniach, od strony Alei Legionów: Codziennie na ich fan page znajdziecie aktualne promocje, Danie Dnia kosztuje wtedy 14 zł. Warto sprawdzać, bo bywa (i to dość często), że Danie …

Tanie lunche w Kielcach. Jadłodajnie Tempo
Wracam na blogu do tematu niedrogich lunchy i obiadów. Nazbierało mi się sporo materiału, bo często, kiedy nie chce mi się gotować, a pogoda dopisuje, lubię wyjść na obiad „w miasto”. Szczególnie po intensywnym restauracyjnym lub food truckowym weekendzie, dopada mnie chęć na mielonego lub inne klasyki polskiej kuchni. Zapraszam więc na pierwszy wpis nowego …

Caffe Horst – Śląsk na talerzach
Mieliśmy na Śląsku do załatwienia kilka spraw, a trasa prowadziła m.in. przez Bytom. Wyliczyłem sobie, że w Bytomiu będziemy mniej więcej w godzinach obiadowych, więc przed wyjazdem zasiadłem tradycyjnie do Google by zaplanować postój. Spośród kilku lokali najbardziej podobała mi się oferta Caffe Horst. I tam właśnie podjechaliśmy. Otoczenie jak widać niezbyt zachęcające – pustostany …

Śniadanie na Słodko i Słono w Kołobrzegu
Żałuję, że odkryłem ten lokal dopiero w dniu wyjazdu. W Kołobrzegu są dopiero nieco ponad miesiąc, przybyli z Gorzowa, więc nie zdążyli jeszcze zagospodarować terenu przed wejściem, ale wnętrze zachęca by wejść i coś zamówić. Restauracyjka i Kawiarenka Słodko & Słono mieści się na ulicy Mariackiej 26 i oferuje śniadania i lunche oraz ciasta i …
Kuchnia góralska w (świetnym) street foodowym wydaniu
Zapewne każdy z Was przynajmniej raz zjadł coś na deptakach w górskich miejscowościach i klął w żywy kamień obiecując sobie, że nigdy więcej. Nigdy więcej cuchnącej łojem starej baraniny, nigdy więcej pseudo-oscypka i niedobrej żurawiny. Nigdy więcej góralszczyzny sprowadzonej do poziomu najniższego z możliwych, nastawionej wyłącznie na wyciąganie dutków od głupich ceprów. Na szczęście są …
Hałcnówka – niepozorny lokal z pyszną domową kuchnią
Tego się nie spodziewałam. Mały niepozorny budyneczek na obrzeżach Bielska-Białej. Jak nie wiesz, że tu zjesz, to na 99 procent ominiesz, bo nawet szyldu nie ma. Ale jak zajrzysz do środka, to najesz się rzeczy przesmacznych. A jak do tego jeszcze jesteś fanem podrobów, to koniecznie musisz tam zajrzeć. W drodze do Goliszowa, przy wjeździe …
U MIRONA, CZYLI OSIEDLOWE CUDO
Kto nie zna Mirona? Zapewne większość z Was. Kto go zna? Zapewne większość z nas. Wytrwale walczący z systemem jeden ze spadkobierców kamienicy przy ul. Wielkiej 4 w Warszawie (obecnie Plac Defilad) i pasjonat kuchni warszawskiej a najbardziej znany z projektu food truckowego „Crazy Pig”, o którym niejeden bloger piał z zachwytu, postanowił na jakiś czas wycofać się z biznesu na kołach i otworzyć własny lokal. Czy było warto?Trudne pytanie. Ostatnio coraz …
Hot dogi jak w USA, langosze jak na Węgrzech, pierogi jak u mamy i flaczki jak w Toskanii – przegląd oferty food truckowej
Dopiero dwa zloty zrobiliśmy w maju, a już mamy tyle materiałów, że moglibyśmy napchać nimi wielbłąda. Michał pisał wczoraj o kanapce z Lampredotto, dołożę kilka słów od siebie. Lampredotto to street foodowy klasyk z Toskanii. Hit lunchówek, robią go tam i jedzą niemal wszyscy. W odróżnieniu od naszych flaków, do lampredotto używa się tzw. 4 …
Wczoraj i Dziś. Domowo i smacznie od 1934 roku.
Uwielbiam lokale z historią. Takie, które trwają od pokoleń, gdzie za kuchnię odpowiada jedna rodzina, a interes przechodzi z ojca na syna lub z matki na córkę. Przypadkiem trafiłem do takiego lokalu na krakowskim Podgórzu. Nazywa się Wczoraj i Dziś. Byliśmy z Mateuszem (znacie go z kanału Głodny oraz food trucków Pot Spot i Wing Spot) na spotkaniu …
Restauracja Ratuszowa. Pyszne jedzenie i obsługa jak przed wojną
Tytuł może brzmi dziwnie, ale jestem wielkim fanem książek i filmów opisujących przedwojenną gastronomię. Jeśli dobrze się wczytać w takie książki jak „To były knajpy” Wiesława Wiernickiego czy „Zaklęte rewiry” Henryka Worcella, to widać jak na dłoni, że oprócz (dobrego) jedzenia to serwis kelnerski był tym, co przyciągało ludzi do danego lokalu. Ostatnio miałem szczęście …
Jedzenie na trasie – Restauracja Zodiak
Na trasie S7 w Białobrzegach znajduje się motel i Restauracja Zodiak. Wiele razy tamtędy przejeżdżałem, ale zawsze byłem tak najedzony, że fakt istnienia restauracji jedynie rejestrowałem podświadomie i jechałem dalej. Ostatnio jednak traf chciał, że musiałem się tam zatrzymać, więc skorzystałem z okazji i zjadłem obiad. Menu jest dość obszerne, a prym w karcie wiodą …
Jedzenie na trasie – W Starym Młynie, czyli na szlaku kulinarnym Ponidzia.
Jeśli będziecie się kiedyś poruszać drogą krajową numer 79 z Krakowa w kierunku Sandomierza, polecam Wam wizytę W Starym Młynie. Karczmie znajdującej się w Opatowcu, która szczyci się tym, że znajduje się na szlaku kulinarnym Ponidzia. Często zdarza się tak, że inwestor wpada na pomysł stworzenia nowego miejsca z jedzeniem przy jednej z uczęszczanych tras. …
Kalisz po polsku i azjatycku
Trzydniowy event w Kaliszu oznaczał, że będziemy dużo jedli. Tym bardziej, że przyjazd do najstarszego polskiego miasta potwierdziło ponad 20 wystawców. Jednak impreza zaczynała się dopiero po paradzie food trucków o 18:00, a my z domu wyjechaliśmy przed 7 rano, więc głodni byliśmy niesamowicie. Traf chciał, że obok parkingu, na którym zostawiliśmy auto, stoi budynek …
Raj na ziemi, czyli wizyta w Mazowszu
Mateusz Suchecki: Restauracja Mazowsze, chyba juz wszyscy tam byli, zachwycali sie i polecali. Razem z chłopakami planowaliśmy od kilku miesięcy dłuższą posiadowkę w tym miejscu z napitkiem i jedzeniem. Problemem był jedynie dojazd, niby dlaczego? Przeciez żyjemy w dobie gdy większość posiada samochody, komunikacja jest na tyle rozwinięta, że dotrzemy bez większego kłopotu do każdego …
Bar Mleczny Bieńczyce – Zwiedzanie Nowohuckich Barów Mlecznych część 4.
Dzisiaj ostatni bar mleczny zrzeszony w spółdzielni Społem Nowa Huta. Powiem szczerze, że po takiej ilości domowego jedzenia zaczynam tęsknić za burgerami i frytkami. Ale podjąłem się przetestowania wszystkich barów, więc wszystkie przetestuję. Bar Bieńczyce znajduje się w pobliżu Domu Handlowego Wanda. Pierwszej ‘galerii handlowej’ na terenie Nowej Huty. Bieńczyce z zewnątrz nie wyróżniają się …
Jest takie miejsce w Kielcach…
Tytułem wstępu: to nie jest artykuł sponsorowany. Ten wpis to hołd dla miejsca, które zawładnęło moim i Pawła sercem i żołądkiem. Dlatego nie doszukujcie się tu drugiego dna – nie ma go. Paweł Kotwica: Anioł tkwi w szczegółach. Rzadko niestety zdarza się w kieleckich lokalach, że dba się o najwyższą jakość produktów, z których …
Gdzie jadają Poznańskie Słoiki? Tylko U Nas!
Poznań to nie Warszawa, ale tu (jak śpiewa zespół Big Cyc*) też mocno pobrzękują „SŁOIKI”. Większość z nich to studenci, którzy już na dniach tłumnie zjadą do stolicy Wielkopolski (ponad 70 tysięcy), ale także ogromna ilość ludzi, którzy przybyli tu z wielu innych powodów niż studia, np. z miłości lub z powodu zatrudnienia się w …
Restauracja Cichy Kącik, czyli prawdziwe domowe jedzenie
Onegdaj znajdował się tam Bar Mikrus. Stopniowo chylił się ku upadkowi, stając się miejscem, gdzie chodziło się już tylko na wódkę i piwo. Mimo wszystko darzyłem to miejsce sentymentem, ponieważ na początku lat 90-ych niejedną przerwę czy zajęcia szkolne spędziłem przy tamtejszych stolikach. Ale… było, minęło. Obecnie zamiast Mikrusa funkcjonuje Restauracja Cichy Kącik. W niedzielę …
