jedzenie na wynos
913 wpisów

Fabryka Zapiekanek w Raciborzu – kultowy polski street food w doskonałym wydaniu
Nie ma chyba bardziej rozpoznawalnego, kochanego i kultowego polskiego street foodu niż zapiekanka. Niby prosta do zrobienia, a jednak częściej profanowana niż dobrze zrobiona. Wielbię zapiekanki od dziecka i cierpię, kiedy trafię na takie zrobione na odwal się, z marnej jakości składnikami, odgrzewane w mikrofali lub z suchą buła kaleczącą podniebienie. Jeśli chcecie zjeść zapiekanki …

Amerykańskie sieciówki. Część 13 – Love’s i Smashburger
Love’s dość często spotykaliśmy na Południu. Znajdziecie ich na stacjach benzynowych sygnowanych logiem Love’s. Nic dziwnego, bo pełna nazwa sieci brzmi Love’s Travel Stops. Oprócz przekąsek mają też kawę. I co ciekawe – są to stoiska samoobsługowe. Jak widzicie wybór jest naprawdę duży. Maciek postanowił zrobić mi niespodziankę i poszedł zapłacić za paliwo, a wrócił …

Bałkany wg Walentego Kani – Belgrad i Sofia.
Dzisiaj inaugurujemy na blogu nowy cykl. Dzięki Walentemu Kani z Kuchni dla Odważnych, będziecie mogli zwiedzić Turcję, Bałkany i Gruzję pod kątem ichniego street foodu. Mało tego, Walenty nie ograniczy się do opisów tamtejszego jedzenia, ale również podzieli się z Wami przepisami. Dzięki temu będziecie mogli w tym roku zaskoczyć znajomych na grillu, serwując im …

Cesky Film – wszystko do siebie pasuje
Ludzie, którzy znają mnie nieco lepiej, wiedzą doskonale jak bardzo lubię Czechy. Uwielbiam klimat tego kraju, a w szczególności klimat panujący w czeskich hospudkach i pivnicach. Bywam w Pradze tak często, jak tylko się da. A kiedy się nie da, to poszukuję knajp z podobną atmosferą. W Krakowie, nad czym ubolewam, o takie lokale jest …

Amerykański street food w Raciborzu. The Beef Bros Fire Truck
Poznaliśmy się w Łodzi, w styczniu 2014 roku. Ja miałem patronat nad imprezą, a Maciek miał plan na otwarcie food trucka. I powiem wprost – żal mi się zrobiło, bo nie wierzyłem, że mu się uda. Żal, bo fajny chłopak, więc człowiek chciałby, żeby takim pozytywnym osobom wszystko się udało. Ale Maciek tak niezachwianie wierzył …

Absolutna burgerowa czołówka. Hamburger z Karaibów
Ostatni wpis od nich był z 2015 roku. Od tamtej pory lokal zwiększył się o dodatkowe pomieszczenie i toaletę dla klientów. Hamburger z Karaibów na Puławskiej w Warszawie, po okresie zawirowań, podziałów właścicielskich wrócił w całości do Dimiego i, jak się ostatnio przekonałem, nadal serwuje jedne z najlepszych burgerów, jakie miałem okazję jeść. Warto również …

Na Dzień Dobry – pyszne kanapki i makarony
Pisałem o nich dawno temu. Od tamtej pory menu zostało poszerzone o nowe kanapki i makarony. A i opisywana na blogu kanapka Piekielny Smak także przeszła metamorfozę. Ale po kolei. Na Dzień Dobry znajdziecie w pawiloniku na rogu ulic Radiowej i Alei IX Wieków Kielc. Przesympatyczni właściciele oferują codziennie kawę i napoje kawowe, kanapki i …

Amerykańskie sieciówki. Część 9 – Jack In The Box
Jack in the Box to amerykańska sieć restauracji typu fast-food założona 21 lutego 1951 roku przez Roberta O. Petersona w San Diego w Kalifornii, gdzie ma swoją siedzibę. Sieć ma 2200 lokalizacji, głównie na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Restauracje znajdują się również w wybranych dużych miastach poza zachodnim wybrzeżem. Firma była również wcześniej operatorem sieci …

Bar Lien – pyszne zupy i smażone podroby
Ależ mi się chciało! Chodziło za mną wietnamskie od kilku tygodni. Ale nie pol-viet, tylko takie prawdziwe, aromatyczne, bez kuli w żelu na talerzu. I oto droga wypadła mi koło Wólki Kosowskiej. A wyszperałem kiedyś w odmętach internetu, że znajdę tam bar o nazwie Lien, w którym są smażone jelita. No to jazda. Nie wygląda …

Aydin Kebab – ogromne porcje za niedużą kasę
Jakoś nieczęsto jadam ostatnio kebaby. A przecież kiedyś ten ukochany przez Polaków street/fast food był jednym z najczęściej przeze mnie spożywanych. Zacząłem się zastanawiać i doszedłem do wniosku, że to chyba znak czasów. Kilka lat temu kebsik był jadany przed, ale głównie po melanżu. Teraz idąc w miasto w celach rozrywkowych mam ogromny wybór lokali, …

Proziakownia – regionalny street food rządzi!
Czyżby wreszcie polska kuchnia regionalna przebiła się do street foodu? W zeszłym roku oszalałem na punkcie klusek śląskich z trucka Gumiklyjzy oraz wszystkiego, co oferują Sichlańskie Pierogi Jagnięce, a teraz Proziakownia w Sanoku skradła moje serce. Nie miałem okazji dopaść na zlocie ich trucka Bieszczadzka Ambusada (byłem wtedy w USA), ale co się odwlecze… Wizyta …
Pitagiros – smak greckiej ulicy w kazimierskiej kamienicy
Lubię poznawać nowe smaki, lubię próbować rzeczy, których nigdy wcześniej nie miałem okazji degustować. Miałem to szczęście, że spotkałem w czasach studenckich człowieka wychowanego w Grecji. Przez cały okres naszej znajomości, a trwa ona już ponad 10 lat, opowiadał mi w samych superlatywach o greckim street foodzie. Jako że nigdy nie miałem okazji odwiedzić tego …

Chicken flow w Prosiaczku
Nie ma chyba osoby w Kielcach, która przed albo po melanżu jada kebaby i nie zna Baru Prosiaczek. Przez lata egzystował w bramie na ulicy Św. Leonarda, od nowego roku natomiast zajął miejsce po Barze Słoiki. Przeprowadzka na drugą stronę ulicy zaowocowała nie tylko większym i zdecydowanie ładniejszym lokalem, ale także powrotem do menu słynnej …

Amerykańskie sieciówki. Część 5 – Five Guys
Niesamowita kariera, jaką zrobiły hamburgery z Five Guys zaowocowała wysypem franczyzowych lokali. W ciągu kilku lat zrobiła się z tego międzynarodowa sieć. Na pewno wizyta Obamy w jednej z ich restauracji mocno nakręciła hype na Five Guys. Opinie sieć zbierała skrajne – od zachwytów po hejty. Kiedy więc podczas drogi zauważyliśmy ich lokal – od …

Bangkok soi. Genialny tajski street food w Warszawie
Otwierają się za tydzień, ale testy dla znajomych zrobili już teraz. Na razie brak jeszcze szyldu, kasetonów itp., ale kuchnia pracuje i testuje. Jeżeli kojarzycie food trucka My Little Thailand, to nie zdziwi Was obecność Marcina za garami. To on ze wspólnikiem odpowiada za kuchnię. A jest to człowiek, który od lat lata do Tajlandii …

Amerykańskie sieciówki. Część 4 – Dunkin Donuts, Starbucks i Subway
Wszystkie trzy sieci znacie z Polski, chociaż DD ostatecznie po raz drugi z Polski się wycofał. Piszę o nich w jednym poście, ponieważ zjadłem tam zbyt mało, by robić z tego osobne wpisy. Dunkin Donuts. Najpierw zjadłem tam śniadanie. Na zdjęciach powyżej macie: z lewej Bacon, Egg& Cheese Bagel, z prawej English Muffin Breakfast Sandwich …

Do Syta. Jak piszą, tak jest
Zazwyczaj nie piszę recenzji żarcia ulicznego. Tak, popełniłem kilka tekstów dla SFP i jakieś tam ostrzeżenie dla fanpage. Jeśli już faktycznie piszę to albo o tym, że coś mnie zachwyciło albo przeżyłem duże rozczarowanie. Jeśli nikt z czytających nie pamięta moich poprzednich wpisów tutaj, to mam nadzieję, że tych kilka słów wstępu rozjaśni wam z …

Sponiewierany przez Ostrego Jak Maczeta
Tak patrzę na ludzi oraz ich pasje i zastanawiam się, czy wszystko ze mną w porządku. Jedni zdobywają szczyty zasypani po pas w śniegu, drudzy wyciskają sto osiemdziesiąt kilogramów na klatę, trzeci konstruują urządzenia zmieniające świat na lepsze, a ja akurat jaram się ostrymi jak brzytwa potrawami, których spożycie kończy się dla mnie drgawkami, uczuciem …

Amerykańskie sieciówki. Część 1 – Applebee’s
Na swojej drodze spotkaliśmy sporo sieciówek. Często były to jedyne lokale, jakie stały w bezpośredniej bliskości hotelu, w którym akurat mieszkaliśmy, często też były to jedyne lokale czynne 24/7, dzięki czemu kiedy łapał nas głód mogliśmy w nich bez problemu zjeść coś na gorąco niezależnie od pory dnia. Ich poziom był różny, od bardzo słabych …

Chicago – część 7. Uliczne klasyki w Jonnie’s
Lokal wypatrzył Maciek. O ile ja jestem zafixowany na chicagowskie hot dogi, o tyle jego dopadła miłość do kanapki Italian Beef. A obie pozycje w Jonnie’s znajdziecie. Warto podkreślić, że w Jonnie’s używają grilli węglowych, co pośrednio wpływa na smak serwowanej tam kiłbasy. Zamówiliśmy, zapłaciliśmy i po krótkiej chwili odebraliśmy zamówienie, które postanowiliśmy spożyć przy …

Chicago – część 6. Hot dogi w Gene & Jude’s
A więc wróciliśmy do Chicago. Zanim zakończymy naszą podróż, odwiedzimy jeszcze kilka miejsc. W kolejce czeka też kilka wpisów o amerykańskich sieciówkach. A na razie Chicago i to co w Chicago najlepsze, czyli klasyczne hot dogi. Pewnego letniego dnia w 1945 Gene wyruszył, aby dołączyć do swoich przyjaciół na meczu baseballowym na Wrigley Field. Nie …

Japoński street food od Bubu Arare. KONKURS!
Takie wege to ja mogę codziennie! Serio, nie ściemniam. Monikę i Tomka poznałem w 2017 roku podczas charytatywnej kolacji w Bieszczadach i spodobało mi się bardzo, że mają głowy otwarte na nowe smaki. Kiedy więc przeczytałem jakiś czas temu, że planują ruszyć ze swoim street foodowym konceptem, niecierpliwie czekałem na otwarcie. Ostatecznie wystartowali pod koniec …

Sofa w Tarnowie – taki lokal powinien być w każdym mieście.
Odwiedziłem w swoim życiu wiele lokali gastronomicznych: restauracji, pubów, knajp, budek z jedzeniem. Jadłem jedzenie przygotowywane na ulicy, w food truckach i na straganach. Czasami mam szczęście trafić do lokalu, który od wejścia sprawia, że chce się w nim zostać na dłużej. Nie będę udawał, że do tarnowskiej Sofy trafiłem przypadkiem. Lokal został mi polecony …

Kansas – część 2. Joe’s Kansas City Bar-B-Que, czyli najlepsze BBQ w USA
Wiem, że tytuł brzmi prowokacyjnie, ale uwierzcie mi – to było najlepsze BBQ, jakie zjedliśmy w USA. Joe’s odwiedziliśmy w oryginalnej lokalizacji, czyli na ciągle działającej stacji paliw. Tak, są dystrybutory, jest klitka dla obsługi stacji, ale 99% miejsca zajmuje Joe’s. Zanim opiszę Wam jedzenie, najpierw tradycyjnie nieco historii. W 1990 roku Jeff i Joy …
