jedzenie kielce
169 wpisów
Mięso, mięso, więcej mięsa! Wizyta w Burger & Co.
Po burgerach w John Burg nabrałem strasznej ochoty na mięso w bułce. Tak się złożyło, że dwa lokale w Kielcach mają w menu nie tylko burgery, ale i jedną z moich ukochanych pozycji, czyli pulled pork. Pulled pork to wieprzowina, którą po zamarynowaniu piecze się minimum 8 godzin w niskiej (90-100 stopni Celsjusza) temperaturze. Dzięki …
Naleśnik pełen mięsa, czyli kebab w Bar Merkury
Dawno nie jadłem kebaba. Zbyt dawno nawet. Nie wiem, jak do tego doszło, kajam się i obiecuję poprawę. Zacznę od zaraz. Przechodziłem otóż ulicą Starodomaszowską. Na wysokości Szpitala Św. Aleksandra od lat egzystuje budka z fast foodami, ale kilka kroków dalej, w budynku obwieszonym tablicami informującymi, iż przyjmują tam lekarze wszelkich specjalności moją uwagę przykuł …
Nowa Zelandia w Kielcach, czyli John Burg
Tytułem wstępu: Dostałem mejla. Z zaproszeniem. Takich mejli dostaję codziennie kilka. Zawsze odpowiadam, że dziękuję, ale pojawimy się lokalu bez uprzedzenia. bo jaki sens opisywać Wam potrawy przygotowane specjalnie dla nas? Robimy jednak wyjątki, jeśli zaproszenie jest na otwarcie lokalu lub otwarcie dla prasy. Kiedy więc znalazłem w skrzynce takie zaproszenie: miałem zgryz. Czy potraktować …
Azja w dowozie, czyli sprawdzamy A Dong Quan
Bardzo byliśmy ukontentowani wizytą w restauracji A Dong Quan. Świetna kaczka, doskonały pstrąg, obiecaliśmy sobie, że będziemy wracać. Okazja do spróbowania innych dań pojawiła się w sobotę. Nie chciało nam się gotować, postanowiliśmy coś zamówić. Ale co? Ileż można zamawiać pizzę? I wtedy padł pomysł, żeby skorzystać z oferty A Dong Quan właśnie. Dowóz realizują …
Pizza z frytkami, czyli Primo Pizza po raz kolejny
Po 3 tygodniach w USA poprzestawiał mi się czas i teraz najbardziej głodnieję wieczorem i w nocy. A więc zgłodniałem. Zimno było, wychodzić mi się nie chciało, dzieciaki też stwierdziły, że zamówienie czegoś do domu to dobry pomysł. Zastanawiając się co by tu zamówić, przypomniałem sobie, ze pod recenzją z Primo Pizza ktoś napisał o …
Ponownie XEN, czyli rozpieszczeni przez Warszawę
Piękna pogoda, cieplutko, niedziela. Idziemy z Basią na spacer. A ponieważ świeże powietrze zaostrza apetyt, pada propozycja by zamiast gotować w domu zjeść coś na mieście. Akurat byliśmy na Sienkiewicza, więc zaproponowałem by zajrzeć do Xena, bo ponad rok tam nie byliśmy. Wchodzimy i przeglądamy menu: Dla Basi makaron smażony z kurczakiem na chrupko (15 …
Lunch w Sushi Nigiri
Ja tam za sushi nie przepadam. Ale raz na jakiś czas ulegam żonie i idziemy do suszarni lub robimy w domu. Tym razem dałem się wyciągnąć do mieszczącego się w Galerii Echo lokalu Sushi Nigiri. Na szczęście nie byłem skazany na rybę z ryżem, bo Nigiri, podobnie jak Hanaya Sushi w Galerii Korona, oferuje też normalne …
Tortilla XL w Abdul Kebab
Dzień bez kebaba to dzień stracony. Wracałem z miasta i myślałem gdzie by tu zjeść. Wtedy przypomniało mi się, że na Jana Pawła II, w miejscu gdzie kilka lat egzystował Kebab na Rogatce, otworzył się w wakacje Abdul Kebab. Grzebiąc w internecie znalazłem stronę www owego kebaba. Na razie ciągle jest tam menu z Buska …
Falafel, frytki z boczkiem, Wieśniara i kebab z prażoną cebulką, czyli ponownie w Prosiaczku
Tak się złożyło, że dwa dni z rzędu odwiedzałem Bar Prosiaczek. Najpierw redaktorowi Pawłowi K. ufundowaliśmy tort urodzinowy w formie dużego zestawu na frytkach (12,50 zł): A skoro już byliśmy, to i dla siebie wzięliśmy jedzonko. Frytki belgijskie z boczkiem, falafel w durumie i zapiekankę Wieśniarę. Frytki belgijskie z boczkiem (7,50 zł). Wzięliśmy dużą porcję, ale ponieważ …
Dzień małych przyjemności, czyli zapiekanki kieleckie
Biegałem sobie po mieście i pomyślałem, że to dobra okazja odwiedzić dwa punkty z zapiekankami, które polecamy. Pierwszy to uruchomiona ponownie, z nowymi właścicielami, Fabryka Zapiekanek: Rzut oka na menu: i szybka decyzja: zapiekanka Kontroler. Wersja mała (25 cm) za 9 zł. Kilka minut i odbieram zamówienie: Składniki jak dawniej wysokiej jakości, jest ich dużo i …
Po turecku i hiszpańsku. Teraz Pizza Kielce
Chciałem sobie kupić adidasy. Takie oldskulowe. Pojechałem do kieleckich galerii handlowych, ale oczywiście nic nie znalazłem. Wróciłem zły, a Polak jak zły to głodny. Więc pomyślałem, że coś zamówię do domu. A najlepiej pizzę. Szybki przegląd pizzerii i … no przecież nie jadłem jeszcze pizzy w Teraz Pizza na Mielczarskiego. Zmienili się właściciele, teraz prowadzą to …
Pizza na imprezę, czyli Halo Pizza
Nie zamawiałem tam od dwóch lat, więc kiedy zachciało nam się pizzy, pomyślałem, że będzie okazja zweryfikować poprzednie wrażenia. Halo Pizza oferuje 19 rodzajów pizzy plus możliwość stworzenia swojej. Trzy rozmiary (średni 30 cm, duży 45 cm i familijny 50 cm), dwa rodzaje ciasta do wyboru (cienkie i grube) oraz dobre ceny plus korzystne promocje. …
Pstrąg, kaczka i zupa, czyli wizyta w A-Dong-Quan
Mocno zawiedziony wizytą w Hanoi, postanowiłem odwiedzić jedno z najstarszych w Kielcach miejsc oferujących kuchnię orientalną – Restaurację A-Dong-Quan na Dużej. Wiele osób namawiało mnie do wizyty, twierdząc, że zjem tam najlepszą kaczkę w Kielcach. Postanowiłem wreszcie zmierzyć się z legendą i dzień po wizycie w Hanoi udaliśmy się z żoną na ulice Dużą. Wchodzi …
Kiełbasa warszawsko – kielecka
Co może być lepszą zakąską do piwa niż golonka? Wiadomo, dwie golonki. Ale jeśli golonki lokal nie oferuje? Idealnym zamiennikiem jest kiełbasa. Dobra kiełbasa. Każdy Niemiec Wam to powie, a oni akurat do piwa chętnie zakanszają, więc się znają na temacie. Kiełbasa z rusztu to street food, który pamiętam odkąd sięgam pamięcią. Nieodłączny element każdej …
Pieprz i Bazylia, czyli pizza z pieca
Umieściłem na blogu dwie nadesłane recenzje tego miejsca, a sam, mimo iż mam bliziutko nie mogłem się tam wybrać. Aż wreszcie po wieczornym spacerze wracając do domu postanowiliśmy z żoną odwiedzić lokal, o którym wiele dobrego słyszeliśmy. Pizzerię Pieprz i Bazylia znajdziecie na kieleckim Placu Wolności, w kamienicy z zegarem. Z powodu upału cały dzień …
Pizza nadal zjawiskowa, czyli powrót do American Home
Pizza zawsze mi tam smakowała, a po Kuchennych Rewolucjach jeszcze bardziej, bo jednym z plusów wizyty Magdy Gessler w kieleckim American Home była receptura na ciasto zdradzona przez jednego z najlepszych w Polsce pizzerów. Nie byłem tam rok, troszkę się pozmieniało, lokal powiększył się o salę na poziomie ulicy (nie trzeba już schodzić schodami do …
Pojechali po przetykacz, a zjedli fast foody
Taka sytuacja. Zapchał się zlew i trzeba było kupić przetykacz jakiś. No to Castrorama, w niedzielę czynne. A w Castoramie od zawsze egzystuje bar, który (nie wiem czy od zawsze) nosi nazwę Kebab Bar. Zlokalizowany tuż przy wyjściu: W środku piękne tablice, sugerujące, że lokal należał do sieci Western Chicken albo podobnej. Należał, bo zamówienie czegokolwiek …
Ostro, wyraziście i aromatycznie – pizze z Primo Pizza Kielce
Ponad rok temu zjadłem tam kanapkę. Smakowała mi. Chciałem spróbować pizzy, tym bardziej, że sporo znajomych mi ją polecało. I ciągle zapominałem. Aż do środy, kiedy to wszystkim w domu zachciało się pizzy. I wtedy przyszło olśnienie – no zamówże w końcu coś z tej Primo Pizza, bo jeszcze nie jadłeś! Jak pomyślałem, tak zrobiłem. Skorzystałem z …
Pljeskavica i cevapcici, czyli bałkański fast food w Kielcach
Do tej pory w Kielcach styczność z kuchnia bałkańską mieliśmy jedynie przez restaurację Rozmaryn, do której po pierwszej wizycie jakoś nie chciało nam się wracać. Mnie jednak pljeskavica bardzo do gustu przypadła i kiedy gruchnęła wieść, że niebawem otworzy się w naszym pięknym mieście bałkański fast food, śledziłem pilnie wszelkie plotki na ten temat. Najpierw, jeszcze …
Kurczak inaczej, czyli Tortille Świata w Western Chicken
Najpierw wieczorem zachciało mi się kebaba. Ale takiego starego typu, z kurczakiem, jak 10-15 lat temu robili. Jakoś ukoiłem zachciankę jajecznicą z jalapeno i bekonem oraz smażonym udkiem. Rano jednak chęć na kurczaka mi nie mijała i wtedy przypomniałem sobie, że na Placu Stanisława Moniuszki otworzyli jakiś czas temu Western Chicken. Jadłem w WCh dwukrotnie, …
Kebab wieczorową porą i dramat w trzech aktach. Kielecki wpis podwójny
Dzisiaj dwa wpisy w jednym. Ocokaman podesłała mi krótki tekst o „hamburgerze”, ja miałem krótki tekst o kebabie… Postanowiłem połączyć to w jedno. Zapraszam do lektury: Dramat w trzech aktach (Ocokaman): Miejsce akcji: Kielce, Pasaż Świętokrzyski. Postacie dramatu: hamburger (chociaż w tym wypadku to według mnie, bardzo duże nadużycie) i ja. Akt I: Zamówiłam „hamburgera”. …
Tureckie specjały w Saray Kebab
Saray Kebab na ulicy Sienkiewicza w Kielcach to takie miejsce, z którego nigdy nie wyszedłem zawiedziony. Świetnie usytuowany (między ul. Padereweskiego a Dworcem PKP), przez 24 h na dobę karmi strudzonych smacznie i niedrogo. (Zdjęcie z okresu zimowego, aktualnie przed lokalem funkcjonuje także ogródek). Dawno tam nie zaglądałem, ale po skosztowaniu ich przekąsek na Good …
Yem-To po hiszpańsku i po włosku
Po dwóch wizytach w tym miejscu nastąpiła przerwa. Odwiedzałem różne kieleckie przybytki, ale do kanapek jakoś mnie nie ciągnęło. Aż do imprezy Good Food Masters, na której Yem-To było jednym z dostawców cateringu. Klasyczne piętrowe sandwicze na zimno tak mi posmakowały, że następnego dnia wszedłem na fan page YT i rzuciłem okiem na menu. Pojawiło …
Kebab jak przed laty i hot dog extradługi
Zawędrowałem na ul. Mielczarskiego w Kielcach. Tuż za torami miejsc z jedzeniem nigdy nie było dużo, a ostatnio zamknęły się zarówno budka przy postoju busów, jak i pizzeria Teraz Pizza (chyba, bo jak byłem, to w środku pustki, zamknięte na głucho). Ale natura próżni nie znosi – coś się zamyka, coś się otwiera. Tuż przy …
