jedzenie na wynos
913 wpisów
Mama Burger w Stalowej Woli
W moim osobistym rankingu swoistą delficką wyrocznią w kwestii mięsa w bułce jest warszawski Barn Burger, do którego ilekroć mam okazję powracam z przyjemnością, zresztą nie ja jeden. Tym samym stalowowolski Mama Burger, w którym miałem okazję gościć dwukrotnie, miał przed sobą nie lada poprzeczkę. Zacznijmy od samego lokalu, stylizowanego (a jakżeby inaczej) na przydrożną …
Koko Kurka: czy w tym szaleństwie jest metoda? Przewodnika dla studentów część pierwsza.
Dzisiejszym tekstem chciałem rozpocząć nowy cykl, przewodnik dla studentów, którzy już niedługo rozpoczną naukę w Krakowie. W okolicy AGH znajduje się kilka punktów z jedzeniem. Postaram się je dla Was przetestować. Zwierzę się Wam Drodzy Czytelnicy z czegoś niechlubnego. Moim pierwszym kontaktem z ulicznym jedzeniem, nie licząc genialnych czeskich hot dogów, był burger. Ale nie …
Falafel, frytki z boczkiem, Wieśniara i kebab z prażoną cebulką, czyli ponownie w Prosiaczku
Tak się złożyło, że dwa dni z rzędu odwiedzałem Bar Prosiaczek. Najpierw redaktorowi Pawłowi K. ufundowaliśmy tort urodzinowy w formie dużego zestawu na frytkach (12,50 zł): A skoro już byliśmy, to i dla siebie wzięliśmy jedzonko. Frytki belgijskie z boczkiem, falafel w durumie i zapiekankę Wieśniarę. Frytki belgijskie z boczkiem (7,50 zł). Wzięliśmy dużą porcję, ale ponieważ …
Cheek, czyli policzki w wykonaniu Chyżego Wołu – recenzja amatora.
Zainspirowany licznymi recenzjami Marcina, dotyczącymi ulicznego jedzenia i burgerów, postanowiliśmy z grupką znajomych wybrać się na imprezę pt. „Pożegnanie Sezonu – Żarcie Na Kółkach”, aby spróbować na własnej skórze czego można uświadczyć z budki na kółkach. Oczywiście nie obyło się bez telefonu do wyżej rzeczonego, na skutek czego pięć minut później stałem pod truckiem Chyżego Wołu i …
4 KÓŁKA I BUŁKA – NIEZŁE KARKI POKAZUJĄ JĘZYK
Nie pójdę pod Pałac. No nie pójdę. Przestała mi odpowiadać atmosfera wielkich zlotów food trucków, na których jedynym dostępnym daniem są kolejki do samochodów a oferta przy tak ogromnym ruchu nie zawsze skupia się na jakości. Wolę miejsca bardziej kameralne z fajnie dobraną ofertą kulinarną, szanujące także portfele właścicieli food trucków i oferujące odwiedzającym znacznie więcej niż DJ-a męczącego ludzi swoim jechanym na maxa …
Dzień małych przyjemności, czyli zapiekanki kieleckie
Biegałem sobie po mieście i pomyślałem, że to dobra okazja odwiedzić dwa punkty z zapiekankami, które polecamy. Pierwszy to uruchomiona ponownie, z nowymi właścicielami, Fabryka Zapiekanek: Rzut oka na menu: i szybka decyzja: zapiekanka Kontroler. Wersja mała (25 cm) za 9 zł. Kilka minut i odbieram zamówienie: Składniki jak dawniej wysokiej jakości, jest ich dużo i …
Pyszne jedzenie na Pikniku Citi Handlowy
Piękna pogoda, piątek. Działamy w Warszawie organizując Piknik dla pracownik banku Citi Handlowy. Impreza zamknięta, na terenie Banku. Zaprosiliśmy wyselekcjonowane food trucki, które zastąpić miały tradycyjny catering. Ponieważ pracownicy otrzymali vouchery na jedzenie i picie, ceny tego dnia odbiegały od tych, które obowiązują w food truckach na codzień. Pierwsze kroki skierowałem do Tornado Cafe, które znam …
Tani kubełek w KFC i King Deals w Burger King
Dzisiaj recenzja krótka bo i temat nie jest zupełnie nowy, jest jedynie nową wersją tego co znamy niemal wszyscy. W ostatni wtorek w KFC pojawiła się promocja, za kubełek z 10 kawałkami kurczaka płacimy jedynie 15 zł. Określenie jest nieco mylące, bo każdy kto od czasu do czasu bywał w restauracjach pułkownika Sandersa i kupował …
Po turecku i hiszpańsku. Teraz Pizza Kielce
Chciałem sobie kupić adidasy. Takie oldskulowe. Pojechałem do kieleckich galerii handlowych, ale oczywiście nic nie znalazłem. Wróciłem zły, a Polak jak zły to głodny. Więc pomyślałem, że coś zamówię do domu. A najlepiej pizzę. Szybki przegląd pizzerii i … no przecież nie jadłem jeszcze pizzy w Teraz Pizza na Mielczarskiego. Zmienili się właściciele, teraz prowadzą to …
Wegerolki, czyli Kobieta za Ladą
Nie samym mięsem człowiek żyje, powiedział…. no w sumie nie znam prawie nikogo, kto potrafiłby tak powiedzieć. Ale bywają w życiu takie momenty, że dane jest nam spróbować dań bezmięsnych i taki właśnie był poprzedni weekend, kiedy to na targach poświęconym artykułom dla dzieci postanowiliśmy spróbować Wegerolek z foodtrucka Kobieta za Ladą Cafe. Do wyboru …
Slow2go – jedzenie z pasją
Od czasu do czasu spacerując po Krakowie trafiam na miejsce, które czymś mnie do siebie przyciąga. Czasami jest to zapach, czasami identyfikacja graficzna lokalu, czasami jego nazwa. Alergicznie reaguję na angielskie słowo ‘slow’ na food truckach i ulicznych budkach, najczęściej używane jest ono (podobnie jak określenia typu ‘najlepsze burgery w mieście’) tylko i wyłącznie w …
Pizza na imprezę, czyli Halo Pizza
Nie zamawiałem tam od dwóch lat, więc kiedy zachciało nam się pizzy, pomyślałem, że będzie okazja zweryfikować poprzednie wrażenia. Halo Pizza oferuje 19 rodzajów pizzy plus możliwość stworzenia swojej. Trzy rozmiary (średni 30 cm, duży 45 cm i familijny 50 cm), dwa rodzaje ciasta do wyboru (cienkie i grube) oraz dobre ceny plus korzystne promocje. …
Pstrąg, kaczka i zupa, czyli wizyta w A-Dong-Quan
Mocno zawiedziony wizytą w Hanoi, postanowiłem odwiedzić jedno z najstarszych w Kielcach miejsc oferujących kuchnię orientalną – Restaurację A-Dong-Quan na Dużej. Wiele osób namawiało mnie do wizyty, twierdząc, że zjem tam najlepszą kaczkę w Kielcach. Postanowiłem wreszcie zmierzyć się z legendą i dzień po wizycie w Hanoi udaliśmy się z żoną na ulice Dużą. Wchodzi …
Podgórski Salon Degustacyjny czyli poszukiwań budżetowych burgerów w Krakowie część kolejna – nieostatnia.
Tak tak, jakiś czas temu mówiłem, że burgery mi się po raz kolejny przejadły. Są jednak takie momenty kiedy trzeba się przemóc i iść do burgerowni po raz kolejny. Zwłaszcza kiedy otwiera się niedaleko miejsc gdzie spędziłeś połowę swojego dzieciństwa. Nazwa lokalu jest co najmniej dziwna, kojarzy się bardziej z kuchnią fusion albo podobnymi wynalazkami …
Kurczak, kaczka i sajgonki, czyli wizyta w Hanoi
Bardzo dawno tam nie jadłem. Ostatni raz, kiedy jeszcze mieli lokal na Żelaznej. Potem z uwagi na budowę wiaduktu przenieśli się na ul. Ceglaną i jakoś kompletnie było mi nie po drodze. Aż do momentu, kiedy byłem w okolicach KSM-u, a żona dostała ślinotoku na myśl o sajgonkach. A więc skręciliśmy z Sandomierskiej w króciutką …
Podróbka, czyli wizyta w warszawskim podrobowym raju
Tak się złożyło, że postanowiliśmy z Kaszpirem troszkę pokręcić się po mieście i poszukać jakichś nowości. Zaczęliśmy od targu śniadaniowego, potem pojechaliśmy na mini zlot pod Torwar i już mieliśmy wracać do domu, kiedy to wpadliśmy na pomysł odwiedzenia zlotu KCę jeść w byłym KC PZPR. Jakież to było nasze zdziwienie kiedy zobaczyliśmy niepozorne stoisko …
Cheese Bacon w Łódzkich Burgerach – jest nieźle, ale może być lepiej.
Od jakiegoś czasu chodziła za mną potrzeba skonsumowania porządnego hamburgera. Starałem się oczywiście ten głód zaspokajać i odwiedzałem sieciówki, ale to jednak nie to. Ponieważ mieszkam rzut beretem od Łodzi, postanowiłem odwiedzić to miasto w poszukiwaniu burgera. Obecnie funkcjonuje tam kilka burgerowi, a Tommy Burger czy B.B. Kings postawili poprzeczkę na tyle wysoko, że byłem …
Czemu Kurczak przeszedł na zachodnią stronę drogi… Czyli Western Chicken
Pozwólcie, że coś wytłumaczę (właściwie to wytłumaczę 2 rzeczy naraz). Jestem gościem, który uwielbia tortille. W każdej postaci i każdej formie. Jeśli mam do zjedzenia „coś” albo to samo „coś”, ale w tortilli to zawsze wybiorę tortillę. Wiem, ze Kebabem w tortilli nie najem się tak, jak tym w chlebie itd. Kumacie. Czemu to mówię? …
Hot dog, naleśniki, zupy i tosty – Street Food Polska Festival – wpis 3
No i dotarliśmy do ostatniej części relacji ze Street Food Polska Festival w Galerii Kazimierz. Podsumowanie na końcu wpisu, na razie skupmy się na jedzeniu. Michał Turecki: Trzeci i ostatni wpis z krakowskiego Street Food Festiwalu zaczynam od Pot Spot. Panowie specjalizują się w daniach jednogarnkowych i zupach. Całego dania od nich nie jadłem, natomiast …
Steki, burgery, maczanka, wursty i ciacha. Street Food Polska Festival – wpis 2
Poprzednio opisaliśmy dwa food trucki, dziś kolejne cztery. Żorż: Zaczniemy od trucka, który pojawił się na Festivalu dopiero w niedzielę (taka niespodzianka). American Food Truck to kolejna świeżynka na street foodowej mapie Warszawy. Nie miałem dotąd okazji spróbować ich produkcji, ale docierały do mnie bardzo pozytywne opinie. Zaczynamy od BBQ Burgera. Prosimy o wysmażenie na różowo. Po …
Hot dog… ze śledziem
Będąc na wycieczce w mistrzowskim Amsterdamie (wraz z P. którą pozdrawiam :) ) moją uwagę przyciągnął dość nietypowy gatunek fast foodu, mianowicie hot-dog ze…śledziem. Nie był on jednak ani hot, ani dog, więc może odpowiedniejszą nazwą byłoby cold-herring? W każdym razie „haring” bo tak ową przekąskę nazywają tubylcy, to po prostu śledź z ogórkiem i …
Burgery, golonka i kanapki. Street Food Polska Festival – wpis 1
Nazbierało się materiału. Zdjęć mamy tyle, że moglibyśmy nimi wypchać wielbłąda. Po oszacowaniu stwierdziliśmy, że musimy relację ze Street Food Polska Festival w Galerii Kazimierz podzielić na 3 wpisy. Dziś pierwszy, w którym przedstawimy debiutantów i weteranów. Dwa food trucki, a ile jedzenia! Zaczynamy. Żorż: Pierwsi na miejscu pojawili się Beef Brothers. Maćka miałem okazję …
Kraków nocą, czyli śledzie, kiełbasy i ziemniaki
Zanim opiszemy jedzenie, którego spróbowaliśmy na Street Food Polska Festival, krótka relacja z miejsc, które odwiedziliśmy w Krakowie nocą. Ambasada Śledzia na Stolarskiej. Tym razem poszliśmy do nowego lokalu, ponieważ w starym (jak pisałem poprzednio) sąsiedzi skutecznie sparaliżowali pracę ogródka i od 22.00 można siedzieć tylko w środku. A więc wybraliśmy lokal nr 2 (kilka metrów dalej) …
Sopockie burgery, czyli wizyta w Małpa Bistro
Niestety moje kolejowe podboje nie były w stanie zaspokoić głodu, dlatego zaraz po przyjeździe postanowiłem zjeść coś lepszego. Kiedyś obiła mi się o uszy nazwa „Małpa Bistro – burgery z prawdziwej wołowiny”, dlatego po sprawdzeniu i dowiedzeniu się, że leży w rozsądnej odległości od hotelu, czym prędzej poszedłem coś zjeść. Tym razem zamiast zamówienia standardowo …
