grilowane kanapki
202 wpisów

North Fish. Powrót najlepszego sezonowego menu
W zeszłym roku zimowa oferta North Fish była dla mnie najlepszą sezonową ofertą tej sieci. W tym roku oferta zimowa jest niemal taka sama. Niemal, bo są małe zmiany. Czy na lepsze czy na gorsze, o tym przeczytacie w naszej potrójnej recenzji. Arek Tysiak: Uważni fani North Fish na pewno zauważyli rebranding jaki przeszła marka. …

Amerykańskie sieciówki. Część 4 – Dunkin Donuts, Starbucks i Subway
Wszystkie trzy sieci znacie z Polski, chociaż DD ostatecznie po raz drugi z Polski się wycofał. Piszę o nich w jednym poście, ponieważ zjadłem tam zbyt mało, by robić z tego osobne wpisy. Dunkin Donuts. Najpierw zjadłem tam śniadanie. Na zdjęciach powyżej macie: z lewej Bacon, Egg& Cheese Bagel, z prawej English Muffin Breakfast Sandwich …

Amerykańskie sieciówki. Część 3 – Denny’s
Harold Butler i Richard Jezak otworzyli stoisko z pączkami w 1953 r. i nazwali je Danny’s Donuts. Dewizą Butlera było: „Podać najlepszą filiżankę kawy, zrobić najlepsze pączki, dać najlepszą obsługę i być otwartym 24 godziny na dobę.” Dziś dawne stoisko z pączkami to sieć restauracji o nieco innej nazwie w ponad 1700 lokalizacjach. Denny’s to …

Amerykańskie sieciówki. Część 2 – ARBY’S
Tę sieć znałem, podobnie jak opisane wcześniej Applebee’s, z poprzedniej wyprawy (również TUTAJ). Nie skłamię, jeśli powiem, że już od pierwszej wizyty wskoczyła u mnie do czołówki ulubionych sieci w USA. Specjalizują się w kanapkach. Nie zjecie tutaj śniadania ani obiadu, ale o każdej porze dnia i nocy dostaniecie naprawdę dobre kanapki. Wszystko zaczęło się w 1964 …

Kansas – część 3. Śniadanie w Succotash
Poranny głód postanowiliśmy zaspokoić dobrym śniadaniem. Szybki risercz w Google i nasz wybór padł na Succotash, bo lokal zebrał w internecie bardzo dużo dobrych opinii. Myślałem, że nazwa pochodzi od jakiegoś indiańskiego wodza, ale okazało się, że succotash to danie serwowane w USA podczas Święta Dziękczynienia. W najprostszej wersji to po prostu fasola z kukurydzą. …

Sofa w Tarnowie – taki lokal powinien być w każdym mieście.
Odwiedziłem w swoim życiu wiele lokali gastronomicznych: restauracji, pubów, knajp, budek z jedzeniem. Jadłem jedzenie przygotowywane na ulicy, w food truckach i na straganach. Czasami mam szczęście trafić do lokalu, który od wejścia sprawia, że chce się w nim zostać na dłużej. Nie będę udawał, że do tarnowskiej Sofy trafiłem przypadkiem. Lokal został mi polecony …

Kansas – część 2. Joe’s Kansas City Bar-B-Que, czyli najlepsze BBQ w USA
Wiem, że tytuł brzmi prowokacyjnie, ale uwierzcie mi – to było najlepsze BBQ, jakie zjedliśmy w USA. Joe’s odwiedziliśmy w oryginalnej lokalizacji, czyli na ciągle działającej stacji paliw. Tak, są dystrybutory, jest klitka dla obsługi stacji, ale 99% miejsca zajmuje Joe’s. Zanim opiszę Wam jedzenie, najpierw tradycyjnie nieco historii. W 1990 roku Jeff i Joy …

Kansas – część 1. Hickory Hut, czyli pierwsze BBQ w stylu Kansas
A więc dotarliśmy do Kansas. Zanim opowiem o tym, jak przebiegło nasze pierwsze spotkanie z kansaskim BBQ, kilka słów o tym stylu. Kansas City BBQ charakteryzuje się szerokim asortymentem mięs: wieprzowina, wołowina, kurczak, indyk, jagnięcina, kiełbasa, a czasem nawet ryba. Burns end (spalone końce) – chrupiące, tłuste, aromatyczne mięso pokrojone z wędzonego mostka wołowego to najbardziej poszukiwane …

Rico – autorski comfort food w stylu tex-mex
Jeśli bywacie na zlotach food trucków, to nazwy Easy Rider, El Cartel lub Philly Cheese Steak nie są Wam obce. W pierwszym zjecie kapitalne quesadillas, w drugim sycące burritos, a w trzecim kanapki philly cheese steak. Za wszystkie te trucki odpowiada człowiek, który teraz otworzył w Warszawie restaurację Rico. Krzysiek Lech, człowiek orkiestra. Do Rico …

W Kropki Bordo i Waffle Bar. Dobre śniadania w Warszawie
W piątek mieliśmy być o 13:00 na Wilanowie na otwarciu Max Burgers. Pomyślałem, że warto wyjechać wcześniej, by zjeść w stolicy jakieś śniadanie. Warunki, jakie musiał spełnić lokal były dwa: musiał być w pobliżu Street Mall, żeby za bardzo po Warszawie nie krążyć i musiał mieć w menu jajka. Szybki risercz wskazał nam bistro W …

Kura – drób wyniesiony na inny poziom
Tekst powstał przy współpracy z Restauracją Kura. Byłem specyficznym dzieckiem, mam specyficznych rodziców. W dzieciństwie kiedy zasłużyłem na nagrodę, rodzice pozwalali mi ją samemu wybrać. A ja od dziecka lubiłem dobrze zjeść. Bardzo lubiłem też chodzić do KFC, więc każde pytanie jaką nagrodę chciałbym dostać, kończyło się taką samą odpowiedzią. W ten sposób od najmłodszych …

Las Vegas – część 1. Lansky burger w „starym” Vegas
Dotarliśmy w końcu do Las Vegas. Jak możemy przeczytać w Wikipedii „Las Vegas było początkowo przystankiem dla podróżujących na zachód, dlatego też na początku XX wieku stało się popularnym miastem kolejowym. Było jednocześnie postojowym punktem dla okolicznych kopalń, a zwłaszcza tych wokół miasta Bullfrog, które dostarczały towary do reszty kraju. Wraz z rozprzestrzenianiem się kolei, …

(Bardzo) Dobre śniadania w Kielcach
Jeśli chodzi o śniadania w Kielcach, to najczęściej bywam w dówch miejscach – Burger & Co. i Plac Cafe. Ten pierwszy przeniósł sie ostatnio z ulicy Bodzentyńskiej do większego lokalu na Sienkiewicza, drugi lokal natomiast odświeżył menu, w tym także śniadaniowe. Burger & Co. Opisywałem tutaj ich rewelacyjne kanapki, dzisiaj nieco więcej o pozostałych pozycjach …

Nowy Jork – część 3. Katz’s Deli – tak smakuje legenda
Ta miejscówka to chyba obowiązkowy punkt do zaliczenia przez każdego, kto odwiedza Nowym Jork i lubi jeść. Pastrami najprawdopodobniej dotarło do Stanów Zjednoczonych wraz z falą żydowskiej imigracji z terenów dzisiejszej Rumunii i Besarabii w drugiej połowie XIX wieku. Rumuńscy Żydzi, którzy przybyli do Nowego Jorku w tamtym czasie, robili pastrami z piersi gęsich, które były dość …

Cleveland. Polish Boy i kanapki w MELT
Tyle o tej kanapce czytałem, że Cleveland znalazło się na mojej liście miast do odwiedzenia. Polish Boy to wymyślona w Cleveland kanapka z kiełbasą. Składa się z kiełbasy umieszczonej w bułce, przykrytej warstwą francuskich frytek, warstwy sosu barbecue lub pikantnego, a także warstwy warzyw. Chociaż kiełbasa jest zazwyczaj grillowana, niektóre lokale dodatkowo smażą jeszcze kiełbasę …
Prawdziwa street foodowa pizza i pyszne uliczne pastrami
Ulica Fredy 9 w Warszawie. Znajdziecie tam klub Teatro Cubano. Ale ja nie o tym. Na tyłach TC znajdziecie placyk, a na placyku owym zbity z drewna bar z tanim jak na Warszawę piwem (5 zł) i drinkami (Cuba Libre 10 zł!!!). Ale ja nie o tym. Na owym placyku obok baru stoją sobie dwa …
Warszawa po wietnamsku – pho, sajgonki, banh-mi i banh xeo
Uwielbiam! Uwielbiam kuchnię wietnamską, bo pachnie i świetnie smakuje. Syci, ale jest lekka. Bo w Kielcach takiej po prostu nie ma i jeśli tylko jestem w Stolicy, to staram się zjeść coś prawdziwie wietnamskiego. Najpierw był kochany Viet Street Food. Kawa na zimno była, był też sok z arbuza z lodem. Acha, było też ciasteczko. Pyszne. …
Truckarnia – tu zjecie pyszny street food
Kiedy otwierała się Truckarnia (pisała o tym Ela) niespecjalnie mnie to ruszyło. Kolejne miejsce z food truckami w Krakowie, pomyślałem. Ale ostatnio miałem okazję odwiedzić kilka stacjonujących pod adresem Dajwór 21 food trucków i muszę powiedzieć, że jestem pełen uznania. Po kolei. Pogromcy Głodu opisywani tu byli kilka razy, więc tylko przypomnę ich kilkoma zdjęciami: …
Co w food truckach pachnie? Kolejny przegląd nowości w street foodzie
Trzydniowy czerwcowy zlot pod Galerią Kazimierz był nie tylko gorący, ale też przyniósł ze sobą kilka smakowitych nowości. Uznane marki karmiły zacnie, a nowe – zaskakująco. Wystarczy wspomnieć, że ci, którzy spróbowali niektórych nowości w piątek, w kolejne dni zlotu przyprowadzali na nie swoich znajomych. I właśnie o kilku z tych nowości będzie. Po raz …
Street food na Słowacji, czyli relacja z Kosice Street Food Festival
Uwaga. W Festivalu uczestniczyły w większości polskie food trucki, ale ponieważ wszystkie były już na blogu opisane, w tym tekście skupiam się wyłącznie na przedstawicielach słowackiego Street foodu. Kolejne moje spotkanie ze słowackim street foodem. Po roku nieobecności ponownie pojawiłem się pod Kinem Usmev w Koszycach by poprowadzić w social mediach relację z Kosice Street …
Żarciowozy w Wadowicach – gościnne występy
Michał Turecki: Wycieczki do Wadowich na zlot firmowany przez Żarciowozy nie planowałem. W ciągu tygodnia odezwała się do mnie jednak Ela, którą znacie z tekstów które są tutaj publikowane. Zaproponowała sobotnią wycieczkę na jedzenie do papieskiego miasta. Ponieważ ostatni raz byłem w Wadowicach jakieś 15 lat temu, a dobre jedzenie to zawsze świetne wytłumaczenie dla …
Street Food Polska w Krakowie – kilka nowości z food trucków
Michał Turecki: Dzisiaj będzie sentymentalnie. Pamiętam jak poznaliśmy się na żywo z Ojcem Założycielem. Pamiętam zlot w Katowicach i pierwsze nieśmiałe plany zorganizowania zlotu pod marką Street Food Polska. Pamiętam pierwszy zlot w Krakowie, kilkanaście samochodów, zdecydowana większość z nich serwująca burgery. Kiedy w sobotni wieczór była okazja uciąć sobie z Żorżem krótką pogawędkę, uświadomiłem …
Dorsz czy łosoś? Nowości w North Fish
Arek Tysiak: Zamknęli. No wzięli i zamknęli. Przecież niedawno tam byłem, kubełek Fish & Chips przytuliłem, a tu o, szast prast i mi North Fish z Galerii Łódzkiej wyparował. Teraz tłukę się kolejnym tramwajem, by do Manufaktury dojechać. Nic, kupony zacne, nowa oferta, jakoś przeboleję. Szybkim krokiem dostaję się z przystanku do głównego budynku Manu, …
Amigo de la Cocina – food truck z dobrym tex-mexem
Oprócz prawdziwej kuchni wietnamskiej i tajskiej brakowało mi w Kielcach dobrego tex-mexu. I spieszę donieść, że już taki jest. W food trucku Amigo de la Cocina, który zaparkował pod Pasażem Świętokrzyskim, obok Rocket Food Truck. Hot dogi sobie tym razem odpuściliśmy, skupiając się na klasyce, czyli quesadillas i burritos. Najpierw quesadilla de pollo (14 zł). …
