Przejdź do treści
Street Food Polska

gdzie zjeść kraków

230 wpisów

fast food

Slow2go – jedzenie z pasją

Od czasu do czasu spacerując po Krakowie trafiam na miejsce, które czymś mnie do siebie przyciąga. Czasami jest to zapach, czasami identyfikacja graficzna lokalu, czasami jego nazwa. Alergicznie reaguję na angielskie słowo ‘slow’ na food truckach i ulicznych budkach, najczęściej używane jest ono (podobnie jak określenia typu ‘najlepsze burgery w mieście’) tylko i wyłącznie w …

bar z hamburgerami

Podgórski Salon Degustacyjny czyli poszukiwań budżetowych burgerów w Krakowie część kolejna – nieostatnia.

Tak tak, jakiś czas temu mówiłem, że burgery mi się po raz kolejny przejadły. Są jednak takie momenty kiedy trzeba się przemóc i iść do burgerowni po raz kolejny. Zwłaszcza kiedy otwiera się niedaleko miejsc gdzie spędziłeś połowę swojego dzieciństwa. Nazwa lokalu jest co najmniej dziwna, kojarzy się bardziej z kuchnią fusion albo podobnymi wynalazkami …

dobre kanapki

Hot dog, naleśniki, zupy i tosty – Street Food Polska Festival – wpis 3

No i dotarliśmy do ostatniej części relacji ze Street Food Polska Festival w Galerii Kazimierz. Podsumowanie na końcu wpisu, na razie skupmy się na jedzeniu. Michał Turecki: Trzeci i ostatni wpis z krakowskiego Street Food Festiwalu zaczynam od Pot Spot. Panowie specjalizują się w daniach jednogarnkowych i zupach. Całego dania od nich nie jadłem, natomiast …

fast food

Kraków nocą, czyli śledzie, kiełbasy i ziemniaki

Zanim opiszemy jedzenie, którego spróbowaliśmy na Street Food Polska Festival, krótka relacja z miejsc, które odwiedziliśmy w Krakowie nocą. Ambasada Śledzia na Stolarskiej. Tym razem poszliśmy do nowego lokalu, ponieważ w starym (jak pisałem poprzednio) sąsiedzi skutecznie sparaliżowali pracę ogródka i od 22.00 można siedzieć tylko w środku. A więc wybraliśmy lokal nr 2 (kilka metrów dalej) …

fast food

Twarzą w twarz z legendą.

Wiecie jak to jest kiedy wybieracie się w jakieś znane i powszechnie lubiane miejsce? Takie z którego podobno każdy wychodzi zadowolony i nikt nigdy nie powiedział o tym co tam dostał złego słowa? Zazwyczaj rozwiązania są dwa, możliwe że ktoś nieustannie, od dłuższego już czasu trzyma poziom i faktycznie wszystko co oferuje jest doskonałej jakości, …

burgery

Porównanie krakowskich burgerowozów.

To porównanie chodziło mi po głowie już od dłuższego czasu. Zanim się do tego zebrałem na poważnie z dwóch furgonów serwujących kanapki z mięsem zrobiło się pięć pod czterema markami. Pracy przy recenzowaniu więcej, ale za to jakiej przyjemnej pracy. Oprócz znanych już wcześniej – Burgertaty z ulicy Krupniczej i Streat Slow Food z ulicy …

fast food

Smażona ryba w Krakowie po raz czwarty.

Zdarza się ostatnio tak, że zamiast mięsa jem ryby, zamiast burgera – matjasa, a zamiast solidnego kotleta – smażoną rybę. Każda kolejna informacja o smażalni ryb niezmiernie mnie cieszy. Uwielbiam ryby o które w Krakowie do tej pory było niełatwo (po ostatnich recenzjach to mam wrażenie, że Kraków leży nad morzem ;) -Żorż). Na szczęście …

fast food

Sztuka śledzia w Krakowie – prawdziwa sztuka.

Jeszcze niedawno narzekałem, że jemy jako naród za mało ryb. Większość ryb jest bardzo zdrowych i powinniśmy się nimi bardziej zainteresować. Narzekałem, że miejsc specjalizujących się w rybach jest w Krakowie jak na lekarstwo. Nagle coś zaczęło się zmieniać, na Targach Śniadaniowych i innych imprezach związanych z jedzeniem zaczęły się pojawiać gospodarstwa rybne, lokale opierające …

fast food

Nieplanowane porównanie krakowskich burritos.

Szybki Lopez, dużo ale… Tego dnia zapragnąłem czegoś egzotycznego, kuchnie meksykańską uwielbiam, a w Krakowie restauracji serwujących dania meksykańskie jest niewiele. Po sprawdzeniu facebooka, wybór padł na Szybkiego Lopeza, lokal znajdujący się na Gołębiej 1/2. Ostatnio jakoś często trafiam na tę ulicę, kolejna wizyta w Antlerze była bardzo przyjemna, więc liczyłem, że podobnie dobrze będzie …

bar z hamburgerami

Quebec Burger, czyli Antler Poutine & Burger po raz drugi

Kiedyś obiecałem sobie, że jeśli kupię burgera za więcej niż 20zł to musi to być niesamowite przeżycie kulinarne. Ostatnio znowu naszło mnie na coś pysznego. Na kawał mielonej wołowiny w bułce. Długo zastanawiałem się które krakowskie miejsce specjalizujące się w burgerach wybrać. Postanowiłem jednak spróbować czegoś czego jeszcze nigdy nie jadłem. Antler Poutine & Burger …

bary

Przystanek Pierogarnia w Krakowie

Za pierogami nie przepadam, nie jest to potrawa którą wybieram w pierwszej kolejności. Uwielbiam nadzienie do ruskich, ale częściej robię je w domu i wkładam w naleśniki, a później zapiekam. Robię tak głównie dlatego, że pierogi występujące w knajpach są za słabo przyprawione, nie są wcale pikantne. A to według mnie w przypadku ruskich jest …

dania z grilla

Andrus, czyli street food po krakowsku

Kraków cierpi z powodu małej ilości food trucków. Osobiście bardzo mi przykro, że w moim rodzinnym mieście jest ich tylko kilka. W innych miastach Polski moda na food trucki rozkwita (tja, powiedz mi to o Kielcach – Żorż), co chwilę można usłyszeć zapowiedź pojawienia się kolejnego samochodu z jedzeniem. W Krakowie póki co panowała food …

gdzie zjeść

Delibar, czyli nie tylko langosze

Dzisiaj nie będzie typowo streetfoodowo, nie będzie o budce z hot-dogami czy malutkim lokalu z hamburgerami. Dzisiaj odwiedziłem prawdziwą restaurację i choć zjadłem w niej dwudaniowy posiłek zapłaciłem za niego mniej, niż zapłaciłbym za większość burgerów. O krakowskim Delibarze wspominałem już kiedyś przy okazji porównania langoszy, wtedy nie wypadli za dobrze, ale to tylko moja …

fast food

Nie tylko kapsalon

Ostatnia moja recenzja miała być o nietypowym kebabie, zapiekanym w piecu. Po opublikowaniu okazało się, że taki sposób podania pochodzi z Holandii i nazywa się takiego kebaba kapsalonem. Idąc tym tropem odnalazłem w Krakowie punkt który specjalizuje się w holenderskich przysmakach. Czym oprócz frytek i kapsalona zajadają się mieszkańcy kraju tulipanów? Spędziłem dwa dni w …

dobry kebab

Coddy Pizza & Kebab, czyli kebab nie tylko w bułce.

Dzisiaj kolejna wycieczka do krakowskiego Podgórza. Jakiś czas temu przy Rynku Podgórskim 14 powstało nowe miejsce specjalizujące się w pizzy i kebabie. Mimo mojego nazwiska kebab nigdy nie był moim ulubionym street foodem, zraziłem się do niego lata temu, kiedy zamawiając kebaba dostawaliśmy do ręki wielką bułkę wypełnioną sałatką i sosem, kawałków kurczaka było kilka, …

fast food

Frytki na krakowskim Kazimierzu – porównanie

Dostałem zlecenie… Kojarzycie „Kilera”? Telefon od Siary do dziennikarki Ewy Szańskiej? – Kiler dostał zlecenie na panią… – Ale jak to zlecenie? – Ma panią zabić… dobranoc… Otóż ja również dostałem zlecenie. Na szczęście nie musiałem nikogo zabijać. Nawet żadne zwierzątko nie ucierpiało podczas powstawania tego materiału. Szef Street Food Polska, niejaki Żorż, poprosił mnie …

bar z hamburgerami

Kwadratura koła? Square Burger and Pasta w Krakowie.

Dzisiaj kolejna wycieczka do krakowskiego Podgórza, nieco dalej od Rynku Podgórskiego, w rejon, w którym jakiś czas temu znajdował się bar, do którego się wybierałem, ale niestety (a może na szczęście), poprzedni lokal zniknął, a na jego miejscu powstało nowe miejsce z burgerami i makaronami. Miejsce bardzo oryginalne. Macie czasami tak, że siedzicie sobie wieczorem …

gdzie zjeść

Kraków na zimno, czyli Michał lodziarnie krakowskie odwiedza

Pozazdrościłem Qńiowi porównania lodziarni w Poznaniu i postanowiłem przygotować coś podobnego. Do krakowskiej dzielnicy Podgórze mam ogromny sentyment, spędziłem tam lwią część swojego dzieciństwa. Kiedy byłem mały nie przeszkadzało mi, że dzielnica jest zaniedbana, zniszczone kamienice i dziury po kulach pamiętające czasy II Wojny Światowej działały na wyobraźnię. Kiedy dorosłem zacząłem dostrzegać jak bardzo dzielnica …

dobra pizza

Pizzeria Rimini, czyli powrót do smaków dzieciństwa

Dzisiaj chciałem opisać miejsce szczególne, jeden z pierwszych lokali gastronomicznych jakie dane mi było w moim życiu odwiedzić. Niektórzy pamiętają zapiekanki z przyczep kempingowych Niewiadów 126, inni pierwsze kebaby, ja pamiętam pizzę. Pizzę nie byle jaką, pizzę jak się później okazało, wybitną. Pizzę, do której porównuję każdą, której próbuję. Mając lat kilka w porywach do …

bar z kanapkami

Kanapki robione z sercem, czyli wizyta w La Baguette.

Jestem wielkim fanem programów Roberta Makłowicza. W dawnych czasach kiedy polegały one jeszcze na rzucaniu prowadzącego w ładne ‘tła’ gdzie przygotowywał on po kilka potraw na odcinek. Jednym z nielicznych momentów kiedy odwiedził on ciekawe miejsce z jedzeniem, był fragment programu z Wiednia gdzie trafił do lokalu serwującego kilkadziesiąt rodzajów pasty jajecznej na kanapkach, w …

gdzie zjeść

Rybne niebo po raz drugi, czyli The Dorsz Kraków

Jak już nadmieniałem we wcześniejszych recenzjach, uwielbiam ryby, mógłbym je jeść w każdej ilości, bez żadnych ograniczeń, dlatego mała ilość lokali specjalizujących się w przygotowywaniu dobrej ryby w Krakowie powodowała u mnie smutek. Ale to powoli się zmienia, jakiś czas temu pisałem o Dorsche a dzisiaj chce Was Drodzy Czytelnicy zabrać do The Dorsz. Lokal …

fast food

Na kiełbasę do Nowej Huty.

Nowa Huta to dzielnica coraz popularniejsza wśród turystów, jednak znanych miejsc z dobrym jedzeniem tutaj nie ma. Niektórzy mieszkańcy Krakowa wspomną tutaj Restaurację Stylową przy Alei Róż, ja jednak tego miejsca nie lubię i uważam że to pomyłka, że właśnie tam zabierani są turyści zwiedzający tę unikalną dzielnicę z przewodnikiem. No chyba tylko po to, …

fast food

Polska ziemniakiem stoi, nawet po turecku, czyli Krakowski Kumpir

W Krakowie co jakiś czas pojawiają się miejsca oferujące coś nowego, jakiś czas temu usłyszałem o Krakowskim Kumpirze. Co to kumpir? To fast food o tureckim pochodzeniu, pieczony w piecu ziemniak z różnymi dodatkami. Korzystając z pierwszych prawdziwych chwil wiosny, pod koniec zeszłego tygodnia wybrałem się z moją Partnerką w okolice znanej wszystkim krakowianom Hali …

bar z hamburgerami

Nowe miejsce z hot dogami – 88th Street Cracow

O jedzeniu które można kupić na dworcach kolejowych i autobusowych w Polsce krążą legendy. Jeden z artystów kabaretowych twierdzi, że wszystkie dworcowe punkty z jedzeniem uczestniczą w tajnym konkursie, jak włożyć na zapiekankę najstarsze składniki i wcisnąć ją klientowi za 3,5 zł. Skecz ma już kilka lat to i ceny mało aktualne, teraz zapiekanka kosztowałaby …