fast food
1036 wpisów
Street Food Polska Festival w Galerii Kazimierz 27-28.06 FOTORELACJA
I znowu dwa dni jedzenia. Pogoda tym razem nie dopisała, ale mimo deszczu pod Galerią Kazimierz w Krakowie pojawiło się i tak mnóstwo ludzi. Bo też jedzenia było w bród. Co zjadłem opiszę innym razem, teraz niech przemówią obrazy. Nikt nie zawiódł – wszystko smakowało wyśmienicie. A teraz zdjęcia, bo jest ich masa. Foto: Street Food …
Dobry „chińczyk” w warszawskim Makro
Ostatnio niemal cały czas jestem w rozjazdach. Zebrało się dużo materiału, niestety – czas nie pozwolił mi wypuścić recenzji. Od dziś nadrabiam. Zacznę od końca, czyli miejsca, w którym zjadłem wczoraj. Przy hali Makro mieszczącej się w Ząbkach. Bar Orientalny Tien-Tien. Mały pawilonik z fajnym ogródkiem. W środku miejsce na 5 stolików, kolorowe plansze z …
Chińszczyzna przy krakowskiej Tandecie.
W Krakowie istnieje kilka dużych placów targowych, ale tylko jeden ma tak oryginalną nazwę. Kiedyś Tandeta kojarzyła się z blaszanymi halami i stoiskami w prowizorycznych budkach. Dzisiaj handel został skupiony w nowoczesnych, choć nieco ciasnych, przeszklonych halach. Przy okazji zakupów odzieżowych trafiliśmy do sklepu z azjatyckimi produktami spożywczymi. Po nacieszeniu oczu różnorodnością towaru zgłodnieliśmy. Naprzeciwko …
Rośnie nam nowy król, czyli relacja z otwarcia nowego Hamburgera z Karaibów
Nowy Hamburger z Karaibów! Słyszeliśmy o tych pogłoskach już jakiś czas temu, dlatego chętnie w niedzielne popołudnie wybraliśmy sie na ulicę Żelaznę 64 zobaczyć co tam ciekawego Dimma ma w ofercie. Lokal malutki, jednakże z dobrą wentylacją, wysokimi parapetami i miłym widokiem na ulice. W niedzielne popołudnie w środku niesamowity tłum – starzy i młodzi. Część z tej gromadki to zapewne świętujący znajomi, …
La Baguette na Kazimierzu – słodkości magiczne i nie tylko…
Nie jestem wielkim fanem słodkości, nie mam słabości do słodyczy, żeby coś słodkiego mnie zainteresowało musi być naprawdę szczególne. Szczególne jest brownie z La Baguette. Odkąd spróbowałem go pierwszy raz, nie umiem mu się oprzeć. Jakiś czas temu La Baguette otwarło swój trzeci lokal. Po przeprowadzce do Huty nie mijam już niestety dwa razy dziennie …
Fastowe przygody – zapiekanka, kebab i kubełek
Czasami zbiera mi się kilka króciutkich tekstów, które czekają sobie spokojnie na podpięcie do innych. Dzisiaj więc trzy potrawy, trzy miejsca, trzy fast foodowe klasyki. W drodze do Gdańska na autostradzie przed Toruniem poczuliśmy głód. Problem w tym, że było około 3 nad ranem, więc wyboru za bardzo nie było. Wtedy zobaczyłem zjazd na stację …
Burgery z pracowni piwa, czyli wizyta w Hoppiness
Na piwie jak się okazuje znam się średnio. Magiczne nazwy wypisane kredą na tablicy raczej niewiele mi mówią. Może odróżnię jasne od ciemnego, jednak przeważnie najlepiej wychodzi mi odróżnianie zimnego od ciepłego. Dlatego na piwie skupiał się nie będę. Ważne, że są burgery. To głównie po to tu przyszedłem. Piwo było tylko miłym dodatkiem. Burger …
Speck, figi i orzechy – pyszna pizza z Kilo Mąki
I znów nadszedł dzień, kiedy przywalony obowiązkami nie miałem czasu stanąć przy garach. Jak zwykle w takiej sytuacji zdecydowałem się zamówić jedzenie na dowóz. Ku radości domowników wybrałem pizzę. No bo pizza przecież na obiad idealna, prawda? A tu się niedawno w Kielcach otworzyła nowa pizzeria, która wśród znajomych zbierała bardzo dobre opinie. Nie ukrywam, że …
LaStrega – pizza z Lublina
Nadszedł długo oczekiwany piątek i kolejny męski wieczór w towarzystwie zimnego piwka . Jak wszyscy wiedzą, długi rozmowy na koniec tygodnia męczą, a i piwo jakoś tak wzmaga apetyt. Następstwem czego oczywiście jest usilne szukanie super oferty na dowóz. Po paru minutach klikania – tu wspomogłem się apką pizzaportal.pl –podejrzałem, która pizzeria jest wysoko oceniania …
McDonald’s w dowozie
Wyjazd do Warszawy. Kilka ważnych spotkań w różnych częściach miasta. Nie zdążyłem nic zjeść, więc po kilku godzinach głód coraz bardziej dawał mi się we znaki. Jako osoba spędzająca pół życia w świecie realnym, a pół w wirtualnym w przerwie między jednym spotkaniem a drugim przegladałem internet, odpowiadałem na mejle i wiadomości na fejsie i …
Curry up! Miejsce które musicie odwiedzić.
Chociaż Curry up! otwarte zostało bardzo niedawno, to wzmianki o tym lokalu pojawiły się już niemal wszędzie, łącznie z recenzją w krakowskiej Gazecie Wyborczej. Miałem wrażenie, że byli tam już wszyscy, tylko nie ja. Ten stan trzeba było zmienić jak najszybciej, choć totalnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Azjatycki street food kojarzył mi się do …
Street Food Polska Festival Łódź 6 i 7 czerwca. Fotorelacja
I znów była Łódź i znów były food trucki pod Galerią Łódzką. Zaczęliśmy od tostów. A dokładnie od phillycheesesteak od West Coast Toast: Mnóstwo soczystego mięsa, mnóstwo sera, ostre papryczki. Pyszne bez dwóch zdań. Będę wracał do tego tosta z przyjemnością. Marcin Malinowski: Łódź – długi weekend czerwcowy. Cóż mógłbym zrobić innego, niż wsiąść do …
ZAHIR kebab, czyli najlepszy kebab w Kołobrzegu.
Pojawiła się całkiem niedawno nowa kebabowania w Kołobrzegu – ZAHIR kebab, a od znajomych słyszałem, że ten pół metrowy kebab jest najlepszym w Kołobrzegu. Nie mogło być inaczej – trzeba było spróbować. Lokal jest bardzo niepozorny, mało widoczny. Mały kaseton na fasadzie budynku bardzo słabo rzuca się w oczy. Pierwszego dnia zamawiam MEGA Rollo za …
Tanie lunche – obiad na wynos, czyli kebaby kieleckie
Dawno nie pisałem nic o kieleckich kebabach. A tak się składa, że w odstępie kilku dni nie chciało mi się gotować i postanowiłem zjeść coś innego niż pizzę. W ten sposób zebrałem materiał na wpis o kebabach, ale nie w bułce czy tortilli, tylko w zestawie z frytkami. Czemu tak? Bo taki zestaw można traktować …
Kopenhaga i Malmo – świetne jedzenie uliczne i doskonałe piwo. Część 2
Część 1 TUTAJ Następnego dnia wcześnie rano ruszyliśmy pociągiem do Malmo. Na miejscu czekał już Street Food Market i wiele różnorodnych stoisk z przysmakami z całego świata. Po przejściu przez teren festiwalu i małej przygodzie w bankomacie ze znikającą kartą zamiast pojawiających się pieniędzy postanowiliśmy w końcu coś zjeść. Ponieważ na stoiskach czytników kart nie …
Pizza Ricca, czyli dobra pizza w Kołobrzegu.
Bardzo zgłodniałem i miałem ochotę zamówić pizzę na wynos. Długo zastanawiałem się jaki lokal wybrać, no i wypadło na Pizzerię Rica w Kołobrzegu. Dzwonię do lokalu i wybieram pizzę numer 21 Arizona (sos pomidorowy, ser, papryka, kukurydza, pieczarki, kurczak). Ponieważ nie przepadam za pieczarkami w pizzy, wymieniam je na ser grecki typu feta. Po 25 minutach …
Kopenhaga i Malmo – świetne jedzenie uliczne i doskonałe piwo. Część 1
Świat się do siebie zbliża, to co kiedyś wydawało się niemożliwe, dzisiaj jest dostępne niemal dla każdego. Gdyby ktoś rok temu powiedział mi, że w sobotę dostanę zaproszenie do Kopenhagi i Malmo, a już w następny piątek, bo godzinnym locie i godzinnej podróży busem, będę zajadał hot doga z budki pod kopenhaskim dworcem głównym to …
Kultowa „Bieda”, czyli pizza z klubokawiarni Pauza w Lublinie
Nie tak dawno o jedzeniu na dowóz w Lublinie mówił Edek. Tym razem chciałbym przedstawić propozycję „skrojoną” na potrzeby innej kategorii klienteli. Pizza zamawiana w Klubokawiarni „Pauza” w Lublinie w niektórych kręgach osiągnęła status nieomal kultowej. Doczekała się przy tym swojej oryginalnej nazwy: „Bieda z pauzy”. Bieda z pauzy stanowi instytucję. To nie wyszukany slow …
Nie tylko kiełbasa, czyli BBQ Burger w Wurst Kiosku
Tego dnia odbywało się wielkie święto Saskiej Kępy, kilka ustawionych scen koncertowych, wystawcy sprzedający artystyczne dzieła i tłumy osób podążających ulicą Francuską (zamkniętą dla ruchu pojazdów), aby spędzić miło czas na tymże festynie organizowanym co roku przez dzielnicę Saskiej Kępy. Wiele restauracji było na wspomnianej ulicy otwartych, pogoda dopisywała, zachęcała wręcz aby przesiadywać przy stolikach …
Kolejny „chińczyk” z dowozem w okolice Huty
Lubię od czasu do czasu zjeść dobrego chińczyka. Nie mam pojęcia, jak smakuje kuchnia chińska w Kraju Środka, mam za to świadomość, że żeby poznać kuchnie wszystkich rejonów Chin musiałbym tam spędzić sporo czasu. Nie mam odniesienia, więc z ciekawością przyglądam się nowym inicjatywom tego typu na swoim własnym podwórku. Jakiś czas temu dowiedziałem się, …
Tacosy i placki alzackie, czyli krótka relacja ze zlotu w Noc Muzeów
Taco Libre jest ewenementem na scenie warszawskiej, na codzień schowani gdzieś w niedostępnych dla przeciętnego konsumenta lokalizacjach, na zlotach tak oblegani, że „skutecznie” odstraszają od stania w kolejce. Na przestrzeni czasu żałuję, iż spróbowaliśmy od nich tylko jedną pozycję, która była genialna. Cholernie pikantna, o delikatnym placku, doskonale dogranymi dodatkami i niepożałowaną porcja kolendry. Cena …
Haiku w Lublinie, czyli sushi w dowozie
Nadszedł w końcu taki dzień, gdzie pomysłów brak na wspólne gotowanie. Niestety deszczowa pogoda odwiedziła Lublin, więc postanowiliśmy z Lubą zamówić coś w dowozie. Dałem się zmanipulować (ach te kobiety) i wybór padł na sushi. Ja jako tako za sushi (gra słów specjalnie dobrana, a jak!) już nie przepadam, ale za azjatycką kuchnią jak najbardziej. …
Kebaby warszawskie – Fenicja i Efes, czyli świetny hummus i pyszna wołowina
Nigdy więcej dań z wege – ani wege hotdogów, ani wege burgerów. Wieloktronie tak mówiłem i nie mogłem przekonać się do tego typu dań bezmięsnych, a to dlatego, że często były dla mnie zbyt suche, bez wyrazu i bezpłciowe w smaku. Pewnego jednak dnia, idąc z partnerką ulicą Świętokrzyską w Warszawie, natknęliśmy się na „Fenicję”. Jest to …
Migawki krakowskie – Moaburger i Sami Am-Am
Zrobiliśmy sobie wycieczkę do Krakowa. Z tej okazji postanowiłem wpaść do dwóch miejscówek, których dawno nie odwiedzałem i sprawdzić, co się zmieniło. Najpierw Moaburger, w którym ostatni raz jadłem w styczniu 2013 roku. Kiedyś ich burgery robiły na mnie duże wrażenie, 200 g mięsa nie było wtedy tak często spotykane, nie była to też najtańsza miejscówka. …
