domowe jedzenie
80 wpisów
Pierońsko dobro kuchnia, czyli Żurownia
Wiele o tym miejscu słyszałem, polecali je zaprzyjaźnieni food truckowcy, chwalono je na blogach, a mnie bardzo spodobało się to, co piszą na swoim fan page: Okołośląski streetfood, restauracja okołoregionalna :) No jak street food, to nie mogłem tam nie wejść! Poszliśmy we czwórkę: ja, moja małżonka, Maciek z Beef Bros. i Marta z Restaurantica.pl, która …
Hałcnówka – niepozorny lokal z pyszną domową kuchnią
Tego się nie spodziewałam. Mały niepozorny budyneczek na obrzeżach Bielska-Białej. Jak nie wiesz, że tu zjesz, to na 99 procent ominiesz, bo nawet szyldu nie ma. Ale jak zajrzysz do środka, to najesz się rzeczy przesmacznych. A jak do tego jeszcze jesteś fanem podrobów, to koniecznie musisz tam zajrzeć. W drodze do Goliszowa, przy wjeździe …
U MIRONA, CZYLI OSIEDLOWE CUDO
Kto nie zna Mirona? Zapewne większość z Was. Kto go zna? Zapewne większość z nas. Wytrwale walczący z systemem jeden ze spadkobierców kamienicy przy ul. Wielkiej 4 w Warszawie (obecnie Plac Defilad) i pasjonat kuchni warszawskiej a najbardziej znany z projektu food truckowego „Crazy Pig”, o którym niejeden bloger piał z zachwytu, postanowił na jakiś czas wycofać się z biznesu na kołach i otworzyć własny lokal. Czy było warto?Trudne pytanie. Ostatnio coraz …
Bar Mleczny w Dąbrowie Górniczej – śniadania i klasyka kuchni śląskiej
Dąbrowa Górnicza. Kiedyś przez nią przejeżdżałem. I tyle. A teraz była okazja gościć tam aż trzy dni. Trzy dni, podczas których wspólnie z chłopakami z Żarciowozów promowaliśmy street food podczas zorganizowanego przez nich zlotu food trucków, nad którym mieliśmy patronat. Ale przecież nie byłbym sobą, gdybym nie skorzystał z okazji i nie skoczył gdzieś jeszcze …
Rumak – bardzo smaczne miejsce ukryte w Gorcach
W najbliższym czasie ukaże się tutaj trochę moich wspomnień z niedawnego wyjazdu do Ochotnicy Górnej, pięknej wsi ukrytej w Gorcach. Nie byłbym sobą jednak, gdybym nawet w takim miejscu nie znalazł czegoś dobrego do zjedzenia. Karczmę Rumak, o której chcę Wam dzisiaj opowiedzieć, odwiedzam od wielu lat. Odkąd pojawiłem się tam pierwszy raz, podczas każdej …
Wczoraj i Dziś. Domowo i smacznie od 1934 roku.
Uwielbiam lokale z historią. Takie, które trwają od pokoleń, gdzie za kuchnię odpowiada jedna rodzina, a interes przechodzi z ojca na syna lub z matki na córkę. Przypadkiem trafiłem do takiego lokalu na krakowskim Podgórzu. Nazywa się Wczoraj i Dziś. Byliśmy z Mateuszem (znacie go z kanału Głodny oraz food trucków Pot Spot i Wing Spot) na spotkaniu …
Pysznie, tanio i do syta – PierożeQ w Częstochowie
Podobno w Częstochowie trzeba zjeść frytki. Byliśmy przelotem, wpadliśmy w dwa miejsca, ale… Frytek nie zjedliśmy. A czego udało nam się skubnąć? Dziś pierwsza recenzja z tego miasta. Tuż przy częstochowskim rynku, obok Ratusza w bramie na ulicy Nowowiejskiego 4 znajduje się niewielki lokal – PierożeQ. Znalazłem go szukając parkometru. Sprawdziłem w Google i na …
Restauracja Ratuszowa. Pyszne jedzenie i obsługa jak przed wojną
Tytuł może brzmi dziwnie, ale jestem wielkim fanem książek i filmów opisujących przedwojenną gastronomię. Jeśli dobrze się wczytać w takie książki jak „To były knajpy” Wiesława Wiernickiego czy „Zaklęte rewiry” Henryka Worcella, to widać jak na dłoni, że oprócz (dobrego) jedzenia to serwis kelnerski był tym, co przyciągało ludzi do danego lokalu. Ostatnio miałem szczęście …
Jedzenie na trasie – Restauracja Zodiak
Na trasie S7 w Białobrzegach znajduje się motel i Restauracja Zodiak. Wiele razy tamtędy przejeżdżałem, ale zawsze byłem tak najedzony, że fakt istnienia restauracji jedynie rejestrowałem podświadomie i jechałem dalej. Ostatnio jednak traf chciał, że musiałem się tam zatrzymać, więc skorzystałem z okazji i zjadłem obiad. Menu jest dość obszerne, a prym w karcie wiodą …
Wilcza Jama w Smolniku, czyli gdzie zjeść w Bieszczadach
Po dość długiej podróży z Lublina w stronę Tarnawy Niżnej postanowiliśmy wpaść do znanej nam i lubianej Wilczej Jamy by sprawdzić co w trawie piszczy, a raczej czy w Wilczej wciąż serwują smaczne dania, których raczej nie uświadczy się nigdzie indziej. (źródło: oficjalny profil FB) Na wstępie muszę napisać iż lokal prowadzony jest przez rodzinę …
100 smaków pierogów, czyli świetna miejscówka na lunch
Jadąc do Warszawy na spotkanie wiedziałem, że na pewno chcę wpaść na Marywilską lub do Wólki Kosowskiej. Tak mi się chciało dobrego pho, że aż mnie w dołku ściskało. Udało się, ale o tym opowiem w następnej recenzji. Po spotkaniu bowiem Czarek z food trucka The Waffles gorąco namawiał nas na pierogi. Mówię uczciwie – …
Barowa klasyka w Barze Mlecznym Mieszczańskim
Uwielbiam bary mleczne, uwielbiam domowe jedzenie w nich serwowane i przekrój społeczeństwa, który można tam spotkać – od ludzi bardzo młodych, przez biznesmenów wyglądających jak spod igły, po osoby starsze. W barach mlecznych stołują się chyba wszystkie możliwe zawody i profesje. W Krakowie najtańsze zdecydowanie są bary zrzeszone w PSS Społem Nowa Huta. Nieco wyższe …
Zwyczajna – dobre jedzenie po Kuchennych Rewolucjach
W ubiegły weekend przejeżdżając przez Mińsk Mazowiecki wybrałam się do restauracji Zwyczajna i to nie tylko z powodu głodu. Byłą restaurację Mazowianka, która otrzymała nową nazwę , odwiedziła nasza telewizyjno – rewolucyjna gwiazda Magda Boska Bessowska. Miłą atmosferę wyczuwa się już od progu. Prawie wszystkie stoliki zajęte. Pachnie dobrym jedzeniem. Właściciel przywitał nas i zapytał …
Bar Mleczny Krakus – tanio, domowo, pysznie.
Dzisiejszy tekst będzie o nieco innym wymiarze gastronomii. Nie będzie o pięknych, kolorowych food truckach albo o fantastycznie zaprojektowanych i urządzonych lokalach. Dzisiaj będzie o jednej z moich największych kulinarnych miłości – o barze mlecznym. O nie byle jakim barze mlecznym. Po pierwsze jednym z dwóch mi znanych zlokalizowanych w obrębie mojego ukochanego Podgórza, po …
Kalisz – tanio i smacznie
Do Kalisza przybyliśmy już we czwartek. Tego dnia zaczynał się bowiem montaż namiotu na Oktoberfest na Rynku. Montaż montażem, a jeść trzeba. Po drugiej stronie Ratusza mieści się w podziemiach restauracja Piwnica Ratuszowa: Przed wejściem naszą uwagę zwrócił potykacz: Tak tanio to chyba jeszcze nie jadłem. Postanowiliśmy wejść i coś zjeść, przy okazji sprawdzając, czy …
PYZY, GORĄCE PYZY…
… takie teksty można było usłyszeć przez kilkadziesiąt lat na Bazarze Różyckiego w Warszawie. Towarzyszyły handlowi walutą, szemranym interesom i zapachowi formaliny wśród stoisk z futrami. Takie odległe wspomnienia z dzieciństwa kołaczą mi się po głowie, kiedy przestępujemy próg nowego lokalu ulokowanego na tyłach legendarnego Różyca. Bistro nosi nazwę Pyzy Flaki Gorące i stara się przywrócić smaki odchodzącej w przeszłość Warszawy w prostych daniach serwowanych niegdyś nieopodal. Świetna …
Krynickie migawki
W ostatniej części mojego tryptyku krynickiego opowiem Wam drodzy czytelnicy o miejscach w których zjedliśmy po jednym posiłku. Piwnica Pod Galerią to lokal znajdujący się w piwnicy budynku przy ulicy Piłsudskiego 19. W porze obiadowej panuje tam duży ruch, myślę że głównie ze względu na tani, bo kosztujący zaledwie 15 zł, zestaw dnia składający się …
Kalisz po polsku i azjatycku
Trzydniowy event w Kaliszu oznaczał, że będziemy dużo jedli. Tym bardziej, że przyjazd do najstarszego polskiego miasta potwierdziło ponad 20 wystawców. Jednak impreza zaczynała się dopiero po paradzie food trucków o 18:00, a my z domu wyjechaliśmy przed 7 rano, więc głodni byliśmy niesamowicie. Traf chciał, że obok parkingu, na którym zostawiliśmy auto, stoi budynek …
Natalia pod żaglami, czyli co zjeść na Mazurach. Część 2
Część 1 TUTAJ. Ostatniego dnia kierujemy się za Mikołajki. Na późne śniadanie aka wczesny obiad zacumowaliśmy, niby jeszcze w Mikołajkach, ale już Stare Sady. Nasza Cobra to jedyny jacht w przystani. Powędrowaliśmy pod górkę schodkami około 200 m, aby cieszyć wzrok wspaniałym widokiem restauracji, do której się udawaliśmy. Tawerna Zielony Wiatr jest ukryta w domku …
Jedzenie na trasie – Karczma w Miłosnej
Jedno z miejsc, które od lat karmią podróżnych. Jadąc z Łodzi w kierunku Kielc (trasa Łódź – Włocławek) często tam stajemy. Kiedyś jeździło się tam na pierogi, niestety ich smak z biegiem czasu przestał już przyciągać. Wracając znad morza byliśmy wściekle głodni i cała nasza piątka jednogłośnie ustaliła, że robimy postój na jedzenie. Pomyślałem, że …
Jedzenie na trasie – Milenium w Międzyrzeczu. Pizza, flaki, polędwiczka i pierogi
Wracając z Niemiec przejeżdżaliśmy przez małą miejscowość Międzyrzecz. Mieliśmy w tym cel – Szymon powiedział, że ekipa EvenThat często zatrzymuje się tam na jedzenie. W Międzyrzeczu bowiem jest lokal, który pozytywnie wyróżnia się na tle innych miejsc z gastronomią w promieniu kilku kilometrów. Pizzeria Milenium. Duży budynek z równie dużym ogródkiem: Z racji upału zasiedliśmy …
Raj na ziemi, czyli wizyta w Mazowszu
Mateusz Suchecki: Restauracja Mazowsze, chyba juz wszyscy tam byli, zachwycali sie i polecali. Razem z chłopakami planowaliśmy od kilku miesięcy dłuższą posiadowkę w tym miejscu z napitkiem i jedzeniem. Problemem był jedynie dojazd, niby dlaczego? Przeciez żyjemy w dobie gdy większość posiada samochody, komunikacja jest na tyle rozwinięta, że dotrzemy bez większego kłopotu do każdego …
Tanie lunche – Przystanek Kolejowa Warszawa
Grzegorz już od ponad trzech lat serwuje z właściwą sobie slowfoodowością wśród książkowych moli najbardziej slowfoodowe dania na warszawskiej Woli :-) Bar Przystanek Kolejowa mieści się bowiem przy ulicy Kolejowej 9/11 w zielonym parterowym budyneczku ELMETu przytulonym do księstwa bukinistów. Jest pysznie i niedrogo, więc miejsce z automatu trafia do cyklu „lunch za dwie dychy”. …
Nowohuckie Bary Mleczne – wizyta trzecia – Bar Mleczny Północny
W Nowej Hucie, w ramach spółdzielni PSS Społem Nowa Huta, działają cztery bary mleczne. Relacje z dwóch są już na stronie ( TU i TU), w ostatnich dniach udało mi się odwiedzić trzeci z nich. Zlokalizowanie tego baru nie jest najprostsze. Schowany pomiędzy nowohucki oddział ZUSu, dawne kino Świt, w którym obecnie działa supermarket znanej …
