Przejdź do treści
Street Food Polska

Recenzje

1586 wpisów

bar z kanapkami

Przemyśl do zjedzenia

Tak się złożyło, że w połowie września zawitaliśmy na kilka dni do Przemyśla. Była to okazja, aby nie tylko zwiedzić miasto, ale też spróbować co można tam zjeść. Oczywiście jak przed każdym wyjazdem przygotowałem dokładny research z podziałem na miejsca, które koniecznie muszę odwiedzić i listę rezerwową. Tym razem nie będzie chronologicznie.  Bez Ogródek Jedno …

bar z hamburgerami

Śniadanie mistrzów w Pastrami Summer

Mistrzów, bo w Pastrami Summer przy stole spotkali się zwycięzcy polskich finałów European Street Food Awards 2020 i 2021. Po zlocie w Świdnicy zagadałem z Jarkiem z Centralnego Biura Smaku i ustaliliśmy, że w niedzielę, w samo południe, widzimy się w Lesznie u Dawida. Większości rzeczy już w Pastrami Summer spróbowałem, ale kto by się …

bar z kanapkami

Art Cafe – perła w koronie Łańcuta

Dzisiaj będzie tylko o jednym miejscu. W mieście turystycznym, ale jednak znajdującym się na uboczu. Odwiedzanym przez mnóstwo ludzi, ale wieczorami cichym i spokojnym. Łańcut to piękne miejsce, a jego zamek jest na pewno wart odwiedzenia. Na mnie natomiast jeszcze większe wrażenie zrobiła tamtejsza synagoga i jej opiekun. Dla miłośników tego typu sztuki jest to …

bary

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 16 – CZAR TANICH BARÓW. INKA W OŚWIĘCIMIU I JADALNIA W BYTOMIU

Ach, te mleczaki i tanie bary… Ileż wspomnień z lat uczniowskich i studenckich się z nimi wiąże… Te smaki, często niezmienne od lat, te niskie ceny, w sam raz, żeby uczeń lub student nie wyszedł głodny a przy tym nie zbankrutował. No to jazda, dziś dwa takie miejsca. Ponieważ ostatnio dość często bywamy w Oświęcimiu …

bar z kanapkami

Bułkęs to miejsce magiczne

Wybraliśmy się w przedostatni weekend października do Katowic. Chcieliśmy się wyrwać z Krakowa, a ja chciałem sprawdzić kilka katowickich multitapów, do których podczas jednodniowych wypadów, jakie do tej pory uskutecznialiśmy, nie udało się dotrzeć. No i bardzo chciałem spróbować śniadań w Bułkęsie. Tak się jakoś dziwnie złożyło, że do tej pory kilku osobom polecałem śniadania …

bar z hamburgerami

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 15 – PIZZA U MAGDUSI I TOSTY NA STASZICA

Polubiłem ten cykl. Pisanie go, to dobry powód by od czasu do czasu cofnąć się do smaków młodości, przypomnieć sobie smak i zapach „polskiej pizzy”, hamburgera w stylu lat 90 czy zapiekanki jedzonej gdzieś na dworcu. Te dania kiedyś były czymś oczywistym, dziś to bilet do czasów, kiedy wątroba była młoda, a gastronomia nie oferowała …

bary

Bytom na każdą kieszeń – Jadalnia, Krauza i Villa Vienna

Trzy dni w Bytomiu pozwoliły mi wpaść do dwóch nieznanych mi wcześniej miejsc i powrót do jednego dobrze znanego. Najpierw Jadalnia. Wysokie oceny na Google, zachęcające zdjęcia, a przede wszystkim proste, domowe menu – to wszystko skusiło nas do odwiedzenia tego lokalu. Kolejka w środku i oczekujący na zamówienie na zewnątrz ludzie utwierdzili nas, że …

bar z hamburgerami

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 14 – KURCZAK Z ROŻNA i KIEŁBASA Z OGNIA

Są takie miejsca czy lokale, które mijasz i nie zwracasz na nie uwagi. Tak było z miejscem, które na Google widnieje pod nazwą „KIełbasa z grilla” na granicy Wadowic i Gorzenia. Za każdym razem jadąc tamtędy nie miałem czasu, by się tym bardzo niepozornym punktem zainteresować i zwykle po pięciu minutach już nie pamiętałem, że …

bar z hamburgerami

Wilczy Kęs – Bieszczady smakują dziczyzną i jagnięciną.

Zabrali nas tutaj Ela i Komar. Komar oczywiście od razu po wyjściu z auta przywitał się z kolegą. A lokal, w którym zamierzaliśmy posiedzieć chwilkę przy dziczyźnie i jagnięcinie nazywa się Grillownia Wilczy Kęs i znajdziecie go w Krzywem w Bieszczadach. Co oczywiście gwarantuje piękne widoki. Menu jest krótkie, ale treściwe (zdjęcia na końcu wpisu). …

bary

Smażalnia u Huberta – 100% ryby w Ustroniu Morskim

Gdyby ktoś był ciekaw, skąd te 100% ryby, to spieszę z odpowiedzią – z szyldu, jaki znajdziemy nad wejściem do niepozornej smażalni na ustrońskim deptaku: Co ciekawe, wewnątrz i w Google nadal znajdziemy nazwę Fląderka. Wbrew jednak starej nazwie flądry nigdy tu w menu nie widziałem. Za to inne ryby i owszem. I wbrew temu, …

domowe jedzenie

Tłok, gwar i wspaniałe jedzenie, czyli niedzielny obiad w Karczmie Bida w Bolesławiu

Karczma Bida to sieć trzech lokali, jeden znajduje się w Opolu, jeden niedaleko Lublina, a jeden, ten o którym Wam dzisiaj opowiem, w Bolesławiu niedaleko Olkusza. Bliskość sporego ośrodka miejskiego oraz przede wszystkim drogi krajowej numer 94, którą można ominąć najdroższą autostradę wiecznego remontu, powoduje, że jest to miejsce bardzo popularne. Podejrzewam, że większość kierowców …

bar z kanapkami

Jajko czy Kura, czyli świetne śniadania z food trucka

Bardzo mi się podobało, kiedy podczas spaceru po Chicago trafiłem na food trucki serwujące śniadania. Zastanawiałem się wtedy, kiedy w Polsce pojawi się food truck, w którym będę mógł rano zjeść klasyczne śniadanie. I proszę bardzo – trafiłem na takiego w Pogorzelicy. Prowadzą go dwie przesympatyczne panie, a stoi sobie miedzy apartamentowcami na ulicy Wojska …

bar z kanapkami

Cieszyńskie Reminiscencje

Nie będę ukrywał, że tekst ten traktuję nie tylko jako sposób na polecenie Wam świetnych miejsc w polskim i czeskim Cieszynie. To także dla mnie terapia po wspaniałym weekendzie, sposób na to, żeby po powrocie do rzeczywistości totalnie się nie załamać.  Cieszyn odwiedziłem już któryś raz, jestem w tym miejscu ciężko zakochany, uwielbiam klimat rynku …

dania z grilla

Coco Loco Boyzzz – Karaiby z azjatycką nutą

Kamila poznałem wiele lat temu, kiedy w wspólnie z Waldkiem (obecnie Azja w Bule) jeździł Przystankiem Sushi. Swoje umiejętności kręcenia dobrych rolek „sprzedał” na tyle skutecznie, że na cztery lata wyjechał na Karaiby robić sushi. Tam bardzo polubił lokalną kuchnię, a po powrocie do Polski dał się namówić Waldkowi, by otworzyć trucka. Połączył w nim …

Recenzje

WANTED – dobre mięso z food trucka

Food truck WANTED stacjonuje w Mielnie, pracują w nim szefowie kuchni, a specjalizuje się w burgerach i szarpankach. Czyli można powiedzieć, w najnudniejszym, najczęściej oferowanym street foodzie ;) No ale gdyby byli nudnymi odtwórcami to bym o nich przecież nie pisał. A więc co wyróżnia tego trucka spośród miliona innych z podobnym asortymentem? O tym …

bar z kanapkami

Wypiekane – coś drgnęło na Prokocimiu

Bardzo lubię jadać śniadania na mieście. Jeszcze bardziej podobałoby mi się jadanie śniadań w mojej najbliższej okolicy. Nie zawsze człowiekowi chce się tłuc tramwajem czy autobusem kilkanaście minut na pierwszy posiłek dnia, zwłaszcza kiedy już mocno burczy w brzuchu. Podczas jednego z ostatnich spacerów, natknęliśmy się na nowy lokal. W budynku Com Com Zone przy …

bar z hamburgerami

Czysty hedonizm gastronomiczny, czyli Irish Pub Galwey w Rzeszowie

Wybierałem sie tam od kilku lat. Zawsze jednak zapominałem o rezerwacji. A bez niej naprawdę cieżko w weekend zasiąść tam do stołu. Wreszcie się udało. Szybki rzut oka w kartę i… Chciałoby się spróbować wszystkiego! Na start tatar ze strusia i quesadilla. oraz napoje. Tatar ze strusia fantastyczny. Bardzo delikatne mięso, dobrze dobrane dodatki, które …

dania z grilla

Lublin na weekend – śniadania i cebularze. Część 2 – ParZona i Panie Przodem

Ela Święcka: Par Zonę na Krakowskim Przedmieściu odwiedziliśmy w niedzielny poranek. Ponieważ nie jesteśmy fanami śniadań na słodko, wybór i tym razem padł na te wytrawne. Pierwsza na stole zawitała sałatka Santorini z kawałkami fety w prażonym sezamie. Bardzo solidna porcja zieleniny z podanym osobno sosem musztardowo-miodowym. Sam ser obtoczony w sezamie okazał się bardzo …

dania z grilla

Lublin na weekend – śniadania i cebularze. Część 1 – Słodka i Trybunalska

Kocham to miasto. Jest kolorowe, otwarte, a przede wszystkim tętniące knajpianym życiem. Każda moja wizyta w Lublinie to wyjście do knajpek, w których można zjeść i wypić coś dobrego. Nie inaczej było w ostatni długi weekend – zlot food trucków był doskonałą okazją by przyjechać wcześniej i odwiedzić przez weekend kilka miejsc. No i zjeść …

bar z kanapkami

Proziakownia – gastrowizytówka Sanoka

Nie, nie przesadzam. Proziakownia jest wymieniana w pierwszej czwórce atrakcji Sanoka. Trzy pozostałe to już atrakcje typowo turystyczne. Ale do rzeczy. Kiedy jeździli truckiem pod nazwą Bieszczadzka Ambusada jadałem u nich co tydzień. Później skupili się już całkowicie na lokalu, który otworzyli na sanockim Rynku. I bardzo, bardzo mi brakowało ich pysznych proziaków. Kiedy więc …

bar z kanapkami

20 Tender Dogs do wygrania w Kurze!

Kolejna nasza kolaboracja z Restauracją Kura stała się faktem. Nasza pierwsza wspólna kanapka, Po’Boy bardzo Wam smakowała, ale sporo osób zgłaszało zastrzeżenia co do wielkości. Kanapka faktycznie była wielka, właściwie przewidziana jako obiad dla dwóch osób, a przez użycie w niej dużej liczby krewetek, nie była również tania. Postanowiliśmy więc z Mateuszem stworzyć coś mniejszego, …

bar z kanapkami

Mr Broda – artysta w swoim fachu

Jakiś czas temu, chwilę po otwarciu, zajrzałem kilkukrotnie do malutkiego lokalu przy ulicy Krakowskiej w Krakowie. Może pamiętacie ten tekst: https://streetfoodpolska.pl/mr-broda-najlepsze-pastrami-w-krakowie/ Z miejsca zakochałem się wówczas nie tylko w najsmaczniejszym pastrami jakie dane mi było jeść w życiu, ale w atmosferze tego miejsca tworzonej przez właściciela. Człowieka, który czuwa nad procesem powstawania mięsa podawanego w …

bar z kanapkami

Kanapki świata w The Ser. Duże i dobre

Lubiłem kanapki w Boho. Były nie tylko duże, ale i pełne świetnych składników. No i pyszne. Boho odeszło w niebyt, ale przyroda nie znosi próżni. Pojawił się The Ser, gdzie można dostać pyszna pizzę, a ostatnio również Moo. Ten ostatni lokal do maja funkcjonuje wirtualnie, stacjonarnie ma się pojawić po zniesieniu obostrzeń, a przynajmniej po …

dania z grilla

BBQ Ramen-ya, czyli warto było czekać

Kochani, nie będę Wam przedstawiał Przemka, bo znacie go już z warszawskiego Yatta Ramen, gdzie wraz z Marcinem raczą nas ramenem od roku 2018. Ale zapewne nie wiecie, że jego historia i miłość do ramenu to prawie pięć lat konsekwencji, uporu i walki z przeciwnościami. Na początku był Mam Ramen (https://streetfoodpolska.pl/akita-przyczynek-do-historii-mobilnego-ramenu), który rodził się w …