kanapki
286 wpisów

W Kropki Bordo i Waffle Bar. Dobre śniadania w Warszawie
W piątek mieliśmy być o 13:00 na Wilanowie na otwarciu Max Burgers. Pomyślałem, że warto wyjechać wcześniej, by zjeść w stolicy jakieś śniadanie. Warunki, jakie musiał spełnić lokal były dwa: musiał być w pobliżu Street Mall, żeby za bardzo po Warszawie nie krążyć i musiał mieć w menu jajka. Szybki risercz wskazał nam bistro W …

Kura – drób wyniesiony na inny poziom
Tekst powstał przy współpracy z Restauracją Kura. Byłem specyficznym dzieckiem, mam specyficznych rodziców. W dzieciństwie kiedy zasłużyłem na nagrodę, rodzice pozwalali mi ją samemu wybrać. A ja od dziecka lubiłem dobrze zjeść. Bardzo lubiłem też chodzić do KFC, więc każde pytanie jaką nagrodę chciałbym dostać, kończyło się taką samą odpowiedzią. W ten sposób od najmłodszych …

(Bardzo) Dobre śniadania w Kielcach
Jeśli chodzi o śniadania w Kielcach, to najczęściej bywam w dówch miejscach – Burger & Co. i Plac Cafe. Ten pierwszy przeniósł sie ostatnio z ulicy Bodzentyńskiej do większego lokalu na Sienkiewicza, drugi lokal natomiast odświeżył menu, w tym także śniadaniowe. Burger & Co. Opisywałem tutaj ich rewelacyjne kanapki, dzisiaj nieco więcej o pozostałych pozycjach …

Filadelfia. Philly Cheese Steak i Roast Pork
Nie ukrywam, że pielgrzymkę do Filadelfii zaplanowałem jako jeden z głównych punktów programu. W końcu z tego miasta pochodzi moja ulubiona i wg mnie najlepsza kanapka świata – philly cheese steak. Odkąd zjadłem go po raz pierwszy (pamiętam jak dziś, był czerwiec 2013, w warszawskim Soul Food Bus), żadna inna kanapka nie zagroziła mu w moim …

Nowy Jork – część 3. Katz’s Deli – tak smakuje legenda
Ta miejscówka to chyba obowiązkowy punkt do zaliczenia przez każdego, kto odwiedza Nowym Jork i lubi jeść. Pastrami najprawdopodobniej dotarło do Stanów Zjednoczonych wraz z falą żydowskiej imigracji z terenów dzisiejszej Rumunii i Besarabii w drugiej połowie XIX wieku. Rumuńscy Żydzi, którzy przybyli do Nowego Jorku w tamtym czasie, robili pastrami z piersi gęsich, które były dość …

Nowy Jork – część 2. Bajgle
Historia nowojorskich bajgli zaczyna się w XVII wieku w Krakowie. To tutaj prawdopodobnie wymyślono pieczywo, które przed pieczeniem było gotowane. Około 1900 roku bajgle razem z żydowskimi piekarzami trafiły do Nowego Jorku, gdzie w 1907 roku założono The International Beigel Bakers’ Union (obecnie już nie istnieje), a receptura była ściśle chroniona i przekazywana wyłącznie członkom …

Cleveland. Polish Boy i kanapki w MELT
Tyle o tej kanapce czytałem, że Cleveland znalazło się na mojej liście miast do odwiedzenia. Polish Boy to wymyślona w Cleveland kanapka z kiełbasą. Składa się z kiełbasy umieszczonej w bułce, przykrytej warstwą francuskich frytek, warstwy sosu barbecue lub pikantnego, a także warstwy warzyw. Chociaż kiełbasa jest zazwyczaj grillowana, niektóre lokale dodatkowo smażą jeszcze kiełbasę …
Prawdziwa street foodowa pizza i pyszne uliczne pastrami
Ulica Fredy 9 w Warszawie. Znajdziecie tam klub Teatro Cubano. Ale ja nie o tym. Na tyłach TC znajdziecie placyk, a na placyku owym zbity z drewna bar z tanim jak na Warszawę piwem (5 zł) i drinkami (Cuba Libre 10 zł!!!). Ale ja nie o tym. Na owym placyku obok baru stoją sobie dwa …
Warszawa po wietnamsku – pho, sajgonki, banh-mi i banh xeo
Uwielbiam! Uwielbiam kuchnię wietnamską, bo pachnie i świetnie smakuje. Syci, ale jest lekka. Bo w Kielcach takiej po prostu nie ma i jeśli tylko jestem w Stolicy, to staram się zjeść coś prawdziwie wietnamskiego. Najpierw był kochany Viet Street Food. Kawa na zimno była, był też sok z arbuza z lodem. Acha, było też ciasteczko. Pyszne. …
Truckarnia – tu zjecie pyszny street food
Kiedy otwierała się Truckarnia (pisała o tym Ela) niespecjalnie mnie to ruszyło. Kolejne miejsce z food truckami w Krakowie, pomyślałem. Ale ostatnio miałem okazję odwiedzić kilka stacjonujących pod adresem Dajwór 21 food trucków i muszę powiedzieć, że jestem pełen uznania. Po kolei. Pogromcy Głodu opisywani tu byli kilka razy, więc tylko przypomnę ich kilkoma zdjęciami: …
Bajgle po śląsku, czyli śniadanie w Tychach
Pojechaliśmy na zlot Żarciowozów do Tychów. Food trucki startowały od 12:00, a jeść się chciało, więc szybko wyguglałem, że nieco ponad kilometr od Placu Baczyńskiego, gdzie rozstawiły się trucki, jest Kawiarnia Co Bądź, która nie tylko ma ofertę śniadaniową, ale też spory wybór bajgli. A ponieważ bajgle uwielbiam, wiedziałem, że musimy tam pójść. Zasiedliśmy w …
Co w food truckach pachnie? Kolejny przegląd nowości w street foodzie
Trzydniowy czerwcowy zlot pod Galerią Kazimierz był nie tylko gorący, ale też przyniósł ze sobą kilka smakowitych nowości. Uznane marki karmiły zacnie, a nowe – zaskakująco. Wystarczy wspomnieć, że ci, którzy spróbowali niektórych nowości w piątek, w kolejne dni zlotu przyprowadzali na nie swoich znajomych. I właśnie o kilku z tych nowości będzie. Po raz …
Shrimp House – krewetki jak marzenie
Po przyjeździe do Wrocławia, kiedy już wypakowałem się w hotelu, poczułem głód. Fakt, że hotel miałem 100 m od Rynku okazał się zbawienny, w pobliżu miałem bowiem sporo miejsc z jedzeniem do wyboru. Najbliżej miałem do Shrimp House, a ich stronę oglądałem wielokrotnie i obiecywałem sobie, że przy najbliższej okazji zjawię się tam i spróbuję …
Śniadania w Koszycach
Obserwuję sobie na Instagramie profil o nazwie Food Tips Kosice. Jadąc do Koszyc, wiedziałem, że na pewno skorzystam z kilku ich rekomendacji, bo wrzucali kapitalne zdjęcia ze śniadań, jakie w Koszycach można zjeść. A ponieważ przedłużyliśmy sobie pobyt o jeden dzień, to skorzystałem z okazji i udało mi się być na trzech śniadaniach w trzech …
Street food na Słowacji, czyli relacja z Kosice Street Food Festival
Uwaga. W Festivalu uczestniczyły w większości polskie food trucki, ale ponieważ wszystkie były już na blogu opisane, w tym tekście skupiam się wyłącznie na przedstawicielach słowackiego Street foodu. Kolejne moje spotkanie ze słowackim street foodem. Po roku nieobecności ponownie pojawiłem się pod Kinem Usmev w Koszycach by poprowadzić w social mediach relację z Kosice Street …
Nabo Cafe – śniadanie mistrzów
Mieliśmy spotkanie na Sadybie. Google bardzo oszczędnie wypluł wyniki z lokalami w pobliżu miejsca, gdzie mieliśmy rozmowy. Naprawdę BARDZO oszczędnie. Ale jeden lokal znajdował się niecałe 500 m od nas i sporo dobrego o nim słyszałem. A więc kierunek Nabo Cafe. Usytuowane wśród zabudowy jednorodzinnej, ze sporym placykiem z leżakami przed wejściem. W środku …
Plac Cafe – nie tylko na śniadania
Przez lata w tym miejscu funkcjonowała kawiarnia pod szyldem Blikle, później dość krótko Baravino, a teraz jest Plac Cafe. I fajnie, że jest, bo miejsce ma klimat a i zjeść tu można dobrze. Startują codziennie o 9:00 i serwują śniadania. Do której? A do zamknięcia :) To dobra wiadomość dla osób takich jak ja, które …
Żarciowozy w Wadowicach – gościnne występy
Michał Turecki: Wycieczki do Wadowich na zlot firmowany przez Żarciowozy nie planowałem. W ciągu tygodnia odezwała się do mnie jednak Ela, którą znacie z tekstów które są tutaj publikowane. Zaproponowała sobotnią wycieczkę na jedzenie do papieskiego miasta. Ponieważ ostatni raz byłem w Wadowicach jakieś 15 lat temu, a dobre jedzenie to zawsze świetne wytłumaczenie dla …
Street Food Polska w Krakowie – kilka nowości z food trucków
Michał Turecki: Dzisiaj będzie sentymentalnie. Pamiętam jak poznaliśmy się na żywo z Ojcem Założycielem. Pamiętam zlot w Katowicach i pierwsze nieśmiałe plany zorganizowania zlotu pod marką Street Food Polska. Pamiętam pierwszy zlot w Krakowie, kilkanaście samochodów, zdecydowana większość z nich serwująca burgery. Kiedy w sobotni wieczór była okazja uciąć sobie z Żorżem krótką pogawędkę, uświadomiłem …
Dorsz czy łosoś? Nowości w North Fish
Arek Tysiak: Zamknęli. No wzięli i zamknęli. Przecież niedawno tam byłem, kubełek Fish & Chips przytuliłem, a tu o, szast prast i mi North Fish z Galerii Łódzkiej wyparował. Teraz tłukę się kolejnym tramwajem, by do Manufaktury dojechać. Nic, kupony zacne, nowa oferta, jakoś przeboleję. Szybkim krokiem dostaję się z przystanku do głównego budynku Manu, …
Pyszne śniadanie w Katowicach, czyli wizyta w Petit
Kiedy spytałem Was o śniadanie blisko dworca PKP w Katowicach, padło kilka ciekawych propozycji. Poszukałem ich w necie, poczytałem na blogach (Pojedzone.pl i Silesia smakuje) i ostatecznie wybór padł na lokal o nazwie Petit. Nie ukrywam, że przekonała mnie jedna pozycja w menu – English Muffin z zapiekanym boczkiem i cheddarem. W śniadaniu towarzyszył nam …
Najwyższa jakość utrzymana – kolejna wizyta w Del Favero
Wielbię ich kanapki. Wielbię ich pizzę. Właściwie nigdy nie zjadłem tam nic, co by mnie nie zachwyciło. Maleńkie włoskie bistro i mini delikatesy – Del Favero Gastronomia Italiana już 3 lata karmi kielczan wyśmienitą włoską kuchnią. Wczoraj nie chciało mi się gotować, więc zabrałem córki na lunch do Del Favero właśnie. Zamówiliśmy pizzę 4 carni, …
„Proza”, czyli streetfoodowe proziaki :)
Wstęp: Powrót z Krakowa do stolicy podkarpacia w środku zimy nie napawa optymizmem: smog, niższe temperatury, krajobraz pełen kebabów, pizzeri i dalej nic :( A tu nagle pojawia się coś regionalnego, co znałem wyłącznie z zeszytów z przepisami, wypiekanych na stalowaym blacie kuchennym lub patelni – PROZIAKI! Uwielbiam je w formie z jak najmniejszą zawartością …
U MIRONA, CZYLI OSIEDLOWE CUDO
Kto nie zna Mirona? Zapewne większość z Was. Kto go zna? Zapewne większość z nas. Wytrwale walczący z systemem jeden ze spadkobierców kamienicy przy ul. Wielkiej 4 w Warszawie (obecnie Plac Defilad) i pasjonat kuchni warszawskiej a najbardziej znany z projektu food truckowego „Crazy Pig”, o którym niejeden bloger piał z zachwytu, postanowił na jakiś czas wycofać się z biznesu na kołach i otworzyć własny lokal. Czy było warto?Trudne pytanie. Ostatnio coraz …
