kanapki Warszawa
54 wpisów
Meat and More, czyli świetny lunch w Mordorze
Wyciągnął mnie Kaszpir do Mordoru. Jest nowa miejscówka, mało znana, a jedzenie maja ponoć świetne – powiedział. No jak tak, to jedziemy. I pojechaliśmy. Kaszpir: Nie są tak hipsterscy jak Pogromcy Meatów. Nie mają lokalizacji obok sprzedawców najdroższej na świecie bułki tartej i nie mogą rzucać okruchów bywalcom pewnego klubu. Ale są. I karmią doskonale. Z pasją i smakiem. Z kulturą i skromnością. …
Pogromcy Meatów – tak smakuje mięso
Marcin Malinowski: O Pogromcach Meatów na mieście dość głośno jest od jakiegoś czasu. Niestety, chłopaki najczęściej wystawiają się na targach śniadaniowych, których idea po pierwsze nie bardzo mi pasuje, a po drugie, na które nie za bardzo chce mi się wstawać. Jakże świetną okazją do spróbowania ich kanapek było więc otwarcie ich stacjonarnego lokalu! Na …
Żeberka w roli głównej oraz corned beef po polsku
Marcin Malinowski: O 4 Kółka i Bułka usłyszałem niedawno. A właściwie to dzień przed zlotem. Pomyślałem, że to pewnie jakiś kolejny wynalazek. I w tym momencie za to przepraszam. Przepraszam też, że spróbowałem tylko jednej pozycji z karty. Ale za to jakiej. Janosik (18 zł) to kanapka z wędzonym żeberkiem wołowym oraz pikantnym colesławem. Proste? …
Kanapki, burgery, Ameryka….na warszawskim Ursynowie, czyli wizyta w Boys Meat Girls
Jakiś czas temu jeżdząc po warszawskim Ursynowie w oko wpadł mi nowy lokal zlokalizowany vis a vis Multikina – Boys Meat Girls. Za pierwszym razem nie miałem za dużo czasu, ale przyrzekłem sobie, że odwiedzę i sprawdzę skąd tam takie tłumy. W końcu udało się. W karcie znajdziemy typowe dla amerykańskiej kuchni potrawy – skrzydełka, …
W poszukiwaniu Graala, czyli Bekonator po raz drugi
Każdy szuka swojego Graala. Dla jednych jest to kielich, dla drugich przerośnięta kaczka w szkockim jeziorze , a dla jeszcze innych kanapka idealna. Tak – przyznaję, że zawsze zarzekam się, że Philly Cheesesteak to kanapka idealna, ale po raz drugi spróbowałem Bekonatora z Burger Trucka. Właściwie to było chyba pożegnanie z tą kanapką, ponieważ Krzysiek …
Kebaby warszawskie – Fenicja i Efes, czyli świetny hummus i pyszna wołowina
Nigdy więcej dań z wege – ani wege hotdogów, ani wege burgerów. Wieloktronie tak mówiłem i nie mogłem przekonać się do tego typu dań bezmięsnych, a to dlatego, że często były dla mnie zbyt suche, bez wyrazu i bezpłciowe w smaku. Pewnego jednak dnia, idąc z partnerką ulicą Świętokrzyską w Warszawie, natknęliśmy się na „Fenicję”. Jest to …
Wizyta w Ziggi Point, czyli jak nie robić philly
Żorż: Kiedy usłyszałem, że maja Philly Cheese Steak, wiedziałem, że muszę tam wpaść. Pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne – lokal przestronny, nie przeładowany, urządzony prosto, zachęcał by zasiąść przy stoliku. Rzut oka na menu i zamawiamy Philly Cheese Steak Classic z frytkami oraz Ziggi Mix – frytki, skrzydełka i żeberka. Marcin Malinowski: Ziggi Point chciałem …
A ta roszponka to po co?! Pulled Pork w Meat Love
Oj dawno już tam nie byłem. Kiedyś szturmem zdobyli moje podniebienie kanapką z rostbefem. Meat Love. Niewielki, ale znany doskonale warszawiakom lokal na Hożej serwujący kanapki i gofry z mięsem. Miałem chwilkę przed spotkaniem, więc postanowiłem wejść. A jak wszedłem i zobaczyłem menu … to zamówiłem pulled pork. Wybrałem Classic z konfiturą z czerwonej cebuli …
Żarcie na Kółkach – relacja zbiorcza
Adam (MyFoodTruck.pl): Na zlocie, który odbywał się na błoniach stadionu narodowego, szukaliśmy głównie nowych food trucków wśród 60 innych pojazdów, więc docieramy do debiutanta, jakim okazał się Italian Food Truck. Włoskie dania, czyli makarony i pizza. Moja partnerka od samego początku nastawiona była na dania z makaronu, sam byłem również przychylny jej decyzji szukając odpowiednika …
Tej Bandzie dałbym się porwać
Banda Kotleta. Słyszałem o nich dużo, a kiedy zobaczyłem zdjęcia kanapek wiedziałem jedno: MUSZĘ TAM ZJEŚĆ !!! Okazja trafiła się na Wiosennym Markecie. Ponieważ jednak nie tylko ja stałem się wiernym wyznawcą tego food trucka, dzisiaj kolejna recenzja pisana na 6 rąk. Kaszpir: Kaszpir jadł w Bandzie Kotleta nim stało się to modne :-) Dziś wszyscy jesteśmy …
Kaszpir w raju mięsożerców – Smoke BBQ Food Truck
Dawno, dawno temu, gdy po ulicach polskich miast biegały jeszcze dinozaury a podstawą diety każdego Polaka było mięso przyrządzane w jaskiniach, chłopacy którzy mieli za sobą już niejeden projekt street foodowy, wpadli na pomysł, by wyjechać na ulice nowym samochodem serwującym wyłącznie doskonale przygotowane i wolno pieczone mięsa. Nazwali go Smoke BBQ i pomalowali na …
Migawki warszawskie – kasekreiner, philly cheese steak i hamburger Gurmański
Spędziłem ostatnio bardzo intensywny dzień w stolicy. Wspólnie z Kaszpirem odwiedziłem kilka miejscówek, w każdej coś jedliśmy, z każdej zdamy relację. Kasekreiner w Wurst Kiosku Kasekreiner nieczęsto gości w stałym menu, więc kiedy tylko mam okazję zawsze się na niego skuszę. Solidna porcja (120 g) mięsnej, dobrze doprawionej kiełbasy szpikowanej serem to coś, czemu nie …
W prostocie siła, czyli wizyta w Car City Burger
Tak się złożyło, że jadłem tu już parę razy, ale jeszcze nie opisałem Wam co huczy w trawie. I tym razem historia nie będzie o burgerach… obiecuję, że będzie również o nich, ponieważ truck Car City Burger twardo aspiruje do wpisania na moją, a może nawet naszą listę miejsc polecanych. Tym razem jednak zamiast burgera …
Cheek, czyli policzki w wykonaniu Chyżego Wołu – recenzja amatora.
Zainspirowany licznymi recenzjami Marcina, dotyczącymi ulicznego jedzenia i burgerów, postanowiliśmy z grupką znajomych wybrać się na imprezę pt. „Pożegnanie Sezonu – Żarcie Na Kółkach”, aby spróbować na własnej skórze czego można uświadczyć z budki na kółkach. Oczywiście nie obyło się bez telefonu do wyżej rzeczonego, na skutek czego pięć minut później stałem pod truckiem Chyżego Wołu i …
4 KÓŁKA I BUŁKA – NIEZŁE KARKI POKAZUJĄ JĘZYK
Nie pójdę pod Pałac. No nie pójdę. Przestała mi odpowiadać atmosfera wielkich zlotów food trucków, na których jedynym dostępnym daniem są kolejki do samochodów a oferta przy tak ogromnym ruchu nie zawsze skupia się na jakości. Wolę miejsca bardziej kameralne z fajnie dobraną ofertą kulinarną, szanujące także portfele właścicieli food trucków i oferujące odwiedzającym znacznie więcej niż DJ-a męczącego ludzi swoim jechanym na maxa …
Podróbka, czyli wizyta w warszawskim podrobowym raju
Tak się złożyło, że postanowiliśmy z Kaszpirem troszkę pokręcić się po mieście i poszukać jakichś nowości. Zaczęliśmy od targu śniadaniowego, potem pojechaliśmy na mini zlot pod Torwar i już mieliśmy wracać do domu, kiedy to wpadliśmy na pomysł odwiedzenia zlotu KCę jeść w byłym KC PZPR. Jakież to było nasze zdziwienie kiedy zobaczyliśmy niepozorne stoisko …
Piknik z food truckami na Osiedlu Naturalis w Łomiankach
Sobota. Piękna, słoneczna pogoda, termometr wskazuje prawie 30 stopni na plusie. Idealne warunki, żeby zjeść coś dobrego. Miejsce akcji: ulica Wiślana 57, osiedle Naturalis w Łomiankach Dolnych. Piknik z food truckami, zorganizowany przez firmę RONSON Development dla mieszkańców Łomianek. Na początku była tylko łąka: Później pojawiła się scena, stoliki i namioty oraz trampolina i kula dla …
ŻOLIBORZ ARTYSTYCZNY, CZYLI RELACJA ZE ZLOTU. CZĘŚĆ DRUGA
Podczas zlotu na Żoliborzu Artystycznym miałem okazję spróbować jeszcze potraw w dwóch truckach – Curry Godne, na które polowałem już od jakiegoś czasu oraz zdobywcę drugiego miejsca w rankingu Aktivista, czyli Wege Wave.Na początek parę słów o Curry Godne, w którym spróbowałem Curry z kurą (18 zł). W pierwotnej opcji miała być to wersja z …
Cheeseburger Slow Food Diners, czyli nie tylko burgery
Odkryłem ich na Przeskok. Mały (wtedy) punkt serwujący ogromne i pyszne burgery. Nie ukrywam – kupili mnie przy pierwszej wizycie. Cudowne jedzenie, niesamowita pasja i tryskająca nawet ze ścian pozytywna energia – tak było w lokalu Cheeseburgera Slow Food. A potem przyszła katastrofa, czyli zadyma z właścicielem, a raczej nowym właścicielem, który z dnia na …
Szerdelek – food truck z charakterem
Jak tylko dostałem cynk na fejsbuniu, że wyjeżdża taki food truck, od razu pomyślałem: oho, będzie ciekawie! No bo pytam się szanownej ferajny: jakże w obliczu wszechobecnych burgerów nie dostrzec tak zacnej inicjatywy? Mowa o nowym warszawskim food trucku Szerdelek – Cymes z Charakterem. Począwszy od nazwy poprzez menu po sposób komunikacji z fanami na Facebooku – …
Kanapki, frytki i naleśniki, czyli Żarcie na Kółkach po raz trzeci
Pierwszy food truck, który odwiedziliśmy na Żarciu na Kółkach to Kill Grill – Sandwiche i Burgery. Totalna świeżynka, nawet Facebooka jeszcze nie mieli. Mieli za to coś, co od razu przykuło moją uwagę i sprawiło, że nie ruszyłem się od trucka do momentu odebrania zamówienia. Menu. Żorż: Pierwsza pozycja. Z błędem, bo w nazwie wołowina, a …
Ozorki i policzki, czyli Żarcie na Kółkach po raz pierwszy
Dzisiaj pierwsza relacja z Żarcia na Kółkach. Zaczynamy od klasyki, czyli kanapek. Na tapetę poszły policzki i ozorek. Kanapka z policzkami od Burning Hands & Plates (20 zł): Marcin Malinowski: Jako, że na zlot dotarliśmy parę minut przed otwarciem, nie wszystkie food trucki były w pełni przygotowane do obsługiwania gości. Jednak z pomocą przyszedł nam Burning …
Porterówka, czyli kolejna wizyta w Chyżym Wole
Nie będę nikogo oszukiwał. Kocham te kanapki. Na debiucie Porterówki nie udało mi się pojawić, ale dzielnie śledziłem profil Chyżego Wołu i w końcu udało mi się spróbować kolejnej nowości w ich ofercie. Jest to kanapka z pręgą wołową duszoną w porterze z marynowaną czerwoną cebulą oraz opcjonalnymi papryczkami jalapeno (16 zł). Trzeba zaznaczyć, że …
Prawdopodobnie najlepsze kanapki z wołowiną, czyli kolejna wizyta w Chyżym Wole
Pierwsza moja wizyta w tym food trucku miała miejsce jeszcze podczas mrozów. Wtedy trafiłem na samo zamknięcie i dane mi było spróbować tylko Reubena, którym byłem absolutnie zachwycony. Już po pierwszej wizycie byłem pewien, że na pewno tam wrócę i w końcu udało spróbować wszystkich dostępnych u nich produktów. Jako pierwszej spróbowałem połówki Ozora, czyli …
