bar z hamburgerami
250 wpisów

Amerykański street food w Raciborzu. The Beef Bros Fire Truck
Poznaliśmy się w Łodzi, w styczniu 2014 roku. Ja miałem patronat nad imprezą, a Maciek miał plan na otwarcie food trucka. I powiem wprost – żal mi się zrobiło, bo nie wierzyłem, że mu się uda. Żal, bo fajny chłopak, więc człowiek chciałby, żeby takim pozytywnym osobom wszystko się udało. Ale Maciek tak niezachwianie wierzył …

Amerykańskie sieciówki. Część 12 – Red Robin Gourmet Burgers and Brews
Red Robin Gourmet Burgers and Brews, lub po prostu Red Robin, to amerykańska sieć restauracji typu casual dining założona we wrześniu 1969 roku w Seattle w stanie Waszyngton. W 1979 r. Otwarto pierwszą restaurację „Red Robin” w Yakima w stanie Waszyngton. Red Robin ma obecnie siedzibę w Greenwood Village w stanie Kolorado, a od 2015 …

Absolutna burgerowa czołówka. Hamburger z Karaibów
Ostatni wpis od nich był z 2015 roku. Od tamtej pory lokal zwiększył się o dodatkowe pomieszczenie i toaletę dla klientów. Hamburger z Karaibów na Puławskiej w Warszawie, po okresie zawirowań, podziałów właścicielskich wrócił w całości do Dimiego i, jak się ostatnio przekonałem, nadal serwuje jedne z najlepszych burgerów, jakie miałem okazję jeść. Warto również …

Avanti Steak House. Miejsce z dobrym mięsem
Przejeżdżaliśmy przez Tychy, więc pomyślałem, że warto by przywieźć jakąś ciekawą recenzję. Odpalam Google…. Na śniadanie w Kawiarni Co Bądź było już za późno, na pizzy w La Fontanie byłem ostatnio. Ale nie byłem w Avanti Steak House, który mieści się po przeciwnej stronie Placu Baczyńskiego, niemal na wprost La Fontany. Sprawdziłem ich menu – …

Amerykańskie sieciówki. Część 9 – Jack In The Box
Jack in the Box to amerykańska sieć restauracji typu fast-food założona 21 lutego 1951 roku przez Roberta O. Petersona w San Diego w Kalifornii, gdzie ma swoją siedzibę. Sieć ma 2200 lokalizacji, głównie na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Restauracje znajdują się również w wybranych dużych miastach poza zachodnim wybrzeżem. Firma była również wcześniej operatorem sieci …

Amerykańskie sieciówki. Część 6 – Freddy’s Frozen Custard & Steakburgers
Ta sieć zasłynęła z lodów. Podobno są tak zmrożone, że odwrócone do góry nogami nie wypadają z kubeczka. Założona w 2002 roku przez braci Billa i Randy’ego Simona oraz ich przyjaciela i partnera biznesowego, Scotta Redlera sieć obecna jest w większości stanów w USA. Trafiliśmy do lokalu w Junction City. W środku klasyczny, amerykański diner. …

Amerykańskie sieciówki. Część 5 – Five Guys
Niesamowita kariera, jaką zrobiły hamburgery z Five Guys zaowocowała wysypem franczyzowych lokali. W ciągu kilku lat zrobiła się z tego międzynarodowa sieć. Na pewno wizyta Obamy w jednej z ich restauracji mocno nakręciła hype na Five Guys. Opinie sieć zbierała skrajne – od zachwytów po hejty. Kiedy więc podczas drogi zauważyliśmy ich lokal – od …

Amerykańskie sieciówki. Część 3 – Denny’s
Harold Butler i Richard Jezak otworzyli stoisko z pączkami w 1953 r. i nazwali je Danny’s Donuts. Dewizą Butlera było: „Podać najlepszą filiżankę kawy, zrobić najlepsze pączki, dać najlepszą obsługę i być otwartym 24 godziny na dobę.” Dziś dawne stoisko z pączkami to sieć restauracji o nieco innej nazwie w ponad 1700 lokalizacjach. Denny’s to …

Sponiewierany przez Ostrego Jak Maczeta
Tak patrzę na ludzi oraz ich pasje i zastanawiam się, czy wszystko ze mną w porządku. Jedni zdobywają szczyty zasypani po pas w śniegu, drudzy wyciskają sto osiemdziesiąt kilogramów na klatę, trzeci konstruują urządzenia zmieniające świat na lepsze, a ja akurat jaram się ostrymi jak brzytwa potrawami, których spożycie kończy się dla mnie drgawkami, uczuciem …

Amerykańskie sieciówki. Część 1 – Applebee’s
Na swojej drodze spotkaliśmy sporo sieciówek. Często były to jedyne lokale, jakie stały w bezpośredniej bliskości hotelu, w którym akurat mieszkaliśmy, często też były to jedyne lokale czynne 24/7, dzięki czemu kiedy łapał nas głód mogliśmy w nich bez problemu zjeść coś na gorąco niezależnie od pory dnia. Ich poziom był różny, od bardzo słabych …

Kolorado – część 2. Burger z bizona w Denver i Central Market
Denver było tylko przystankiem na drodze do Kansas. Niemniej postanowiłem, że odwiedzę lokal, który bardzo mi się podobał z opisu, a dodatkowo Kolorado słynie z burgerów z bizona. Niby jadłem juz takiego burgera w podkieleckich Kurozwękach, ale przyznacie, że bizon jedzony w Polsce a bizon jedzony w USA to jednak różnica. Udaliśmy się więc do …

Rico – autorski comfort food w stylu tex-mex
Jeśli bywacie na zlotach food trucków, to nazwy Easy Rider, El Cartel lub Philly Cheese Steak nie są Wam obce. W pierwszym zjecie kapitalne quesadillas, w drugim sycące burritos, a w trzecim kanapki philly cheese steak. Za wszystkie te trucki odpowiada człowiek, który teraz otworzył w Warszawie restaurację Rico. Krzysiek Lech, człowiek orkiestra. Do Rico …

Las Vegas – część 4. Bufet hotelowy i burgery u Gordona Ramsaya
Najpierw oddam głos Maćkowi, którego poprosiłem, by napisał kilka słów o burgerach u Gordona Ramsaya: Moje wcześniejsze doświadczenia z promowanymi knajpami (grubas Richman) spowodowały, że nie oczekiwałem efektu WOW w BurGr. Ale skusiliśmy się z Iwoną i weszliśmy. A tu kolejka na 15 min, na szczęście w amerykańskich knajpach kolejki szybko się rozładowują. W środku …

Las Vegas – część 2. Fuku Burger, czyli dobry fusion
W Vegas miałem upatrzone trzy miejsca. Dwa serwują uliczny fusion, połączenie kuchni amerykańskiej i azjatyckiej, trzeci zaś robi foodpornowe hot dogi. Dziś kilka słów o Fuku Burger. Najpierw był food truck, a później doszedł jeszcze lokal. Fuku Burger serwuje burgery z japońskimi oraz hawajskimi dodatkami, a także hot doga i frytki. Nie udało nam się …

Las Vegas – część 1. Lansky burger w „starym” Vegas
Dotarliśmy w końcu do Las Vegas. Jak możemy przeczytać w Wikipedii „Las Vegas było początkowo przystankiem dla podróżujących na zachód, dlatego też na początku XX wieku stało się popularnym miastem kolejowym. Było jednocześnie postojowym punktem dla okolicznych kopalń, a zwłaszcza tych wokół miasta Bullfrog, które dostarczały towary do reszty kraju. Wraz z rozprzestrzenianiem się kolei, …

Arizona. Pyszne śniadanie i lunch na pustyni
Dalej, dalej Drogą 66, dalej w kierunku Vegas! Był taki dzień, w którym przejechaliśmy ponad 900 km i trzy stany. Wszystko po to, by odwiedzić słynną Monument Valley. Męczące to było okrutnie, ale widoki zrekompensowały nam niewygody. W końcu dotarliśmy do położonego na Route 66 w Arizonie miasteczka Flagstaff. Spodobało nam się i postanowiliśmy zjeść …

Street foodowe menu w Boho. Jest moc!
W lipcu pisałem o nowej odsłonie menu w restauracji Boho. Tuż przed moim wylotem do USA Boho wprowadziło jeszcze menu street foodowe. Powstało częściowo dzięki współpracy ekipy Boho i Łukasza Dobosza. Częściowo, bo w jego skład weszły też pozycje dobrze bywalcom bohomass lab znane. Ale dziś zajmiemy się nowymi pozycjami. Zaczynamy od burgerów.Każdy oczywiście pakowany …

Albuquerque. Frontier Restaurant, czyli jedzenie w stylu New Mexico
Z Amarillo ruszyliśmy dalej na Zachód, w stronę Albuquerque. Oczywiście ile tylko się dało jechaliśmy słynną Route 66. Od czasu do czasu zatrzymywaliśmy się, by zwiedzić muzea Drogi 66, które często znajdowały się na stacjach benzynowych lub miejscach postoju: W końcu dotarliśmy do Ambuquerqe. Naszym celem w tym mieście był znany z programu Man vs …

(Bardzo) Dobre śniadania w Kielcach
Jeśli chodzi o śniadania w Kielcach, to najczęściej bywam w dówch miejscach – Burger & Co. i Plac Cafe. Ten pierwszy przeniósł sie ostatnio z ulicy Bodzentyńskiej do większego lokalu na Sienkiewicza, drugi lokal natomiast odświeżył menu, w tym także śniadaniowe. Burger & Co. Opisywałem tutaj ich rewelacyjne kanapki, dzisiaj nieco więcej o pozostałych pozycjach …

Nowy Jork – część 6. Burgery i hot dogi
Burger Joint. Miejsce, o którym pewnie większość z Was nie słyszała, bo jest dobrze ukryte. Ale jak pogrzebiecie w internecie… albo przeczytacie ten tekst, to już będziecie wiedzieć, gdzie szukać. A szukać trzeba w eleganckim hotelu przy 119 West 56th Street. Zabrał nas tam nieoceniony Grzegorz z OTPC. Należy wejść do hotelu, minąć recepcję i kierować …
Struś Burger na Gastro Fajer
Ludzie, wszędzie siedzą ludzie. Zajęty każdy możliwy stolik, każdy murek, schodek, każde połacie trawy na pagórku. Katowice nocą tętnią przy piątku życiem, a tarasy pod Spodkiem napędzane konceptem Gastro Fajer żyją nawet bardziej. Gra muzyka, zewsząd uderza gwar, w powietrzu unosi się zapach jedzenia. Choć po całym dniu jesteśmy naszą ekipą już nieco zmęczeni, spędzamy …
Nowe Zielone w Max Premium Burgers
Rok temu podczas wizyty w szwedzkim Max Burgers zostałem totalnie pozamiatany. Dostałem otóż kanapkę BBQ, którą jadłem z apetytem święcie przekonany, że jem w niej mięso. Ileż było śmiechu i zaskoczenia, kiedy okazało się, że owszem, jest to BBQ, ale… sojowe. Z rozmowy z ludźmi odpowiedzialnymi za smaki w MB dowiedzieliśmy się, że 15 lat zabrało …
Street food na Słowacji, czyli relacja z Kosice Street Food Festival
Uwaga. W Festivalu uczestniczyły w większości polskie food trucki, ale ponieważ wszystkie były już na blogu opisane, w tym tekście skupiam się wyłącznie na przedstawicielach słowackiego Street foodu. Kolejne moje spotkanie ze słowackim street foodem. Po roku nieobecności ponownie pojawiłem się pod Kinem Usmev w Koszycach by poprowadzić w social mediach relację z Kosice Street …
Republika Burgera w Porcie Łódź
Jechaliśmy jak zwykle ekipą do pracy. Wiadomo, gadka szmatka, można się pośmiać i ponarzekać lub po prostu wymienić różnymi informacjami. Pytanie o to czy byłem już w Republice Burgera ożywiło mnie lepiej niż poranna kawa. Co to, gdzie to i na jakim kontynencie? Paszport potrzebny? Całe szczęście okazało się, że nie muszę rezerwować lotu, ani …
