Przejdź do treści
Street Food Polska

To jest to, czyli McWrap miodowo – musztardowy.

Jak pisałem poprzednio, zachciało mi się tortilli. Najpierw zjadłem dość przeciętnego Twistera Ser&Bekon w KFC, po nim przyszła pora na McWrapa w McDonald’s. O ile SnackWrap kompletnie mnie nie przekonuje, o tyle McWrap klasyczny uwiódł mnie i zachęcił do spróbowania polecanego mi przez Czytelników McWrapa miodowo – musztardowego. Kosztuje 9,90 zł. Zapłaciłem, odebrałem, doniosłem do stolika. Opakowany tak samo, jak klasik, w wygodne pudełko:

A w środku? W środku gumowaty naleśnik, ale w przeciwieństwie do Twistera zwinięty perfekcyjnie: ciasno, dobrze trzymał składniki, żadnych przerw między mięsem i dodatkami:

Oprócz panierowanego kurczaka znajdziemy w tym wrapie również sałatę, pomidora i bekon. A także to, co sprawia, że całość jest tak dobra – sos.

Jak widać kurczaka jest dużo, równomiernie rozłożony na całej długości towarzyszy nam od pierwszego do ostatniego kęsa. Dobrze doprawiony i soczysty, doskonale komponuje się z warzywami i chrupkim bekonem. Bekonu jest sporo – może nie tyle ile bym chciał, ale kawałki są spore i wyraźnie wyczuwalne. Całość spaja sos musztardowo – miodowy. Wyraźnie wyczuwalny podczas jedzenia, podobnie jak kurczak towarzyszy nam do ostatniego gryza. Nie jest go za dużo – nie leje się po palcach, nie skapuje na stolik. Jest świetny – wyrazisty, słodko – ostry (ale to ostrość taka na pograniczu łagodności, jak dla mnie), pyszny. Nie dziwię się, że ten wrap ma tylu zwolenników.

Podsumowując: byłem bardzo zadowolony. Smaczne to było, dobrze zrobione i cieszyło zmysły. Jedyna wada – za szybko się kończy ;) Za 9,90 zł może się nie najemy, ale w zestawie z frytkami i napojem średni głód zaspokoimy bez problemu. Polecam.

Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

Czytaj dalej