Mistrzowie jednego dania, czyli Zapiekanki Sandomierskie
„Najlepsze są dania proste” (Franc Fiszer)
Miasto, po którym grasuje na rowerze ojciec Mateusz. Miasto historyczne i piękne. Sandomierz. Nie będę opisywał jego uroków, trzeba pojechać i samemu zobaczyć. Ale kiedy już tam będziecie, na pewno zgłodniejecie. Co wtedy? Z ostatniego wyjazdu przywiozłem dwie recenzje. Dziś pierwsza, klasycznie street foodowa.
Na ulicy Opatowskiej znajdziecie kilka miejsc z jedzeniem. My swoje kroki skierowaliśmy do przybytku oferującego typowy polski street food o wszystko mówiącej nazwie Zapiekanki Sandomierskie.
Okienko, w którym zamawia się jedzenie i jednocześnie odbiera i dwa stoliki przed okienkiem. Ot i wszystko. Menu króciutkie – ledwie 4 zapiekanki i kilka kaw. Wg mnie to akurat zaleta, lepiej robić 4 zapiekanki dobrze niż 20 źle. No ale zanim ocenimy trzeba spróbować. Więc zamawiamy wszystkie cztery. I tak po kolei:
Zapiekanka Sandomierska (7 zł): ser, pieczarki, szczypiorek i sos do wyboru. Wzięliśmy majonezowy.
Leciuteńka kompozycja, jednak na parapecie stoją przyprawy i można sobie podostrzyć. Bagietka mistrzostwo. Chrupiąca skórka, delikatne, puchate wnętrze. Do tego świetnie (choć łagodnie) doprawione grzyby i ciągnący się ser oraz szczypiorek, który idealnie się tutaj komponuje. Pycha.
Zapiekanka Chrupiąca (7 zł): ser, grzyby, prażona cebulka, ketchup.
Zgodnie z nazwą jest bardzo chrupiąca. Duża ilość prażonej cebulki kapitalnie podbija smak. Genialne w swej prostocie zestawienie, które daję ogromną radochę z jedzenia.
Zapiekanka Miejska (8 zł): ser, grzyby, szynka, szczypiorek, sos meksykański.
Kompozycja równie prosta jak poprzednie, ale dodatek szynki bardzo wzbogaca smak. Do tego lekko ostry, o paprykowej nucie sos meksykański i znowu mamy mały kulinarny orgazm.
Zapiekanka Wiejska (9 zł): ser, grzyby, kiełbasa, ogórek konserwowy, szczypiorek.
Wszystko tutaj idealnie współgra – kiełbasa dominuje, ale ogórek także daje o sobie znać. Grzyby z serem to duet idealny, jak Bonnie i Clyde. Szczypiorek i keczup wieńczą dzieło. Całość po prostu rewelacyjna.
Podsumowując: Zapiekanki Sandomierskie to idealny przykład, że krótkie menu, ale doprowadzone do perfekcji, świetnie się sprawdza. Jeśli będziecie w Sandomierzu to nie omieszkajcie wpaść na Opatowską i skierujcie swe kroki do okienka z napisem Zapiekanki Sandomierskie. To jedne z najlepszych zapiekanek, jakie jadłem. Z czystym sumieniem mogę napisać: Street Food Polska Poleca.
Zapiekanki Sandomierskie, Opatowska 1, Sandomierz



