Przejdź do treści
Street Food Polska

Gorzej być nie mogło, czyli pizza z Dominium

 – Oni chcą mnie zabić – powiedział spokojnie Yossarian.
– Nikt nie chce cię zabić – krzyknął Clevinger.
– To dlaczego do mnie strzelają? – spytał Yossarian.
– Oni strzelają do wszystkich – odpowiedział Clevinger. – Chcą zabić wszystkich.
– A co to za różnica?

(Joseph Heller, Paragraf 22)

Zaplanowaliśmy sobie pizzowy weekend. Dzisiaj relacja z pierwszego, bardzo nieudanego dnia. Czyli wpis z cyklu „strzeż się tych miejsc” albo „jak źle wydać pieniądze”.

Pizzeria sieci Dominium działa w Kielcach od lat. Ostatnim razem jedliśmy tam ze dwa lata temu i już nie wracaliśmy. O ile na początku pizze były duże, składniki super i w dużych ilościach a ciasto smaczne, o tyle z upływem czasu robiło się coraz gorzej. Postanowiliśmy jednak zaryzykować i zamówić pizzę z menu „Della Casa”. Cena kazała sądzić,  że są to pizze z segmentu premium. No jak tak… Zamówiliśmy połówkę Bel Gusto i połówkę Pollo Parmigiana. Cena w promocji 30% taniej za XXL na cieście tradycyjnym – 42,40 zł, bez promocji 47,90 zł za BG i 49,90 zł za PP. Niemało.

Otworzyłem pudełko. No, jak pragnę zakwitnąć – XXL to ja rozumiem jako minimum 50 cm, tutaj zaś mamy typową dużą pizzę, czyli ze 40 – 45 cm.

Dalej było już tylko gorzej. Na pierwszy ogień poszła połówka

Bel Gusto


Wg menu jej skład to: pikantny sos z miodem, kiełbasa pepperoni, szpinak, cebula, pomidory i papryka. Po kolei:
Sos – miodu w tym nie czułem, lekką pikantność posiadał, ale po zjedzeniu nie pamiętałem już smaku w ogóle.
Kiełbasa pepperoni – była i to po 2 plasterki na kawałek! Wow! Rozpusta.
Szpinak – był. Wyglądał, jakby ktoś zmiął w ręku kilka liści i wcisnął na placek. Zero smaku.
Pomidory  -pocięte w półplasterki, nie doprawione, bardziej przeszkadzały niż nadawały smak. Acha, lało się z nich na placek.
Papryka  – nie wiem co napisać. Po dwa kawałeczki (1 cm) na kawałek pizzy. Masakra…
Ser – czy nie ser ? Raczej najtańszy substytut. Ciągnął się i było go dużo.
Ciasto – jedna wielka katastrofa. Amen. Koniec. Nie mogę napisać NIC pozytywnego. Zakalec bez smaku, do tego przypalony (!!!). Bardzo chętnie przywierało do papieru, którym wyłożone było pudełko (dodatkowa radocha – obrywanie papieru z ciasta):

Potem przyszła pora na droższą połowkę, czyli

Pollo Parmigiano

Wg menu jej skład to: sos czosnkowy aioli, pomidory, mozarella, paski piersi kurczaka i grillowane warzywa. Brzmi pięknie, prawda? A co dostajemy w rzeczywistości?
Sos – był. Ale za nic nie odważę się powiedzieć, że miał smak. Na pewno czosnku w nim nie było. Uwielbiam czosnek, więc wiem co mówię. To było coś bez wyrazu zupełnie. Równie dobrze mogłoby go nie być, nie zauważyłbym różnicy.
Paski piersi kurczaka – przepraszam, może pan powtórzyć? A tak, paski kurczaka. Po 1,5 na kawałek pizzy? I nie paski tylko raczej półpaski. 
Grillowane warzywa – patrz —–> paski z piersi kurczaka. 
Pomidory i ciasto – patrz —–> Bel Gusto
Mozarella – była.
Podsumowując: tak złej pizzy nie jedliśmy już dawno. 43 zł wyrzucone w błoto. Pizza była niesmaczna, na pewno nie miała rozmiaru XXL (drogie – dosłownie – Dominium: polecam zobaczyć, jakie rozmiary oferują inne pizzerie, np. Grande Pizza i co oznacza rozmiar XXL) i na pewno nie warta tych pieniędzy! NIGDY WIĘCEJ! Pizza Dominium trafia na listę „strzeż się tych miejsc”. Za te pieniądze wybieram Pizza Hut, a w VooDoo czy Pod Trójką zjecie zdecydowanie smaczniej i taniej niż w Dominium. Fuj, fuj paskudztwo, jak mówił Olgierd „Olo” Jedlina w Kingsajzie.
To co nam przywieziono nie miało prawa trafić do klienta. Koniec, kropka.

EDIT: Wczoraj (26.10.2012) otrzymałem list z przeprosinami od Dominium S.A. Nie zostałem upoważniony do publikacji tego maila, ale z jego treści wynika, że Dominium dołoży wszelkich starań, by taka sytuacja więcej w Kielcach nie miała miejsca. Cieszę się, że Dominium nie ucieka od problemu, tylko bierze byka za rogi. mam nadzieję, że słowa dotrzymają i pizza z kieleckiego Dominium wróci do jakości, jaką miała po otwarciu.

Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

Czytaj dalej